• 1 szklanka mąki z ciecierzycy
  • 1 szklanka wody
  • 4 łyżki oliwy extra vergine
  • 1/2 łyżeczki suszonych ziół (np. tymianek lub rozmaryn)
  • sól
  • pieprz
  • ok. 50-60 g mozzarelli di buffala (albo zwykłej)
  • 8 plasterków prosciutto
  • duża garść dobrych oliwek, najlepiej z pestkami (tu: arbequina)
  • kilka filecików anchois
  • kilka pomidorków koktajlowych
  • trochę świeżych ziół (np. tymianek, oregano, bazylia)

Farinata jak pizza: z szynką, mozzarellą i oliwkami.

Przy okazji poprzednich pomysłów na farinatę kilkukrotnie wspominałem, że w mojej ocenie stanowi ona chyba najlepszy bezglutenowy odpowiednik pizzy.

Najlepszy z kilku powodów – jest niezwykle smaczna, autentycznie wygląda jak pizza (w wersji na grubszym cieście), można przygotować ją z mnóstwem dowolnych dodatków, a przede wszystkim jej przygotowanie jest banalnie proste i zajmuje tylko chwilę.

Nie potrzeba tu żadnego czarowania ani wydziwiania, brak tajemnych rytuałów, których celem zwykle ma być jak najwierniejsze odwzorowanie właściwości mąki pszennej. Farinata jest łatwa do wykonania z natury – raz, dwa i gotowe. I choć zawsze najlepiej przyrządzać farinatę zgodnie z włoską tradycją, czyli odstawiając ciasto przed pieczeniem na godzinę czy dwie, danie będzie równie pyszne, jeśli zrobi się je od razu i pominie ten etap – co znacznie ułatwia sprawę w sytuacji, gdy zwyczajnie nam się spieszy.

Na blogu znajdziesz przepisy na kilka rodzajów farinaty. Dziś czas na taką wersję, która – pod względem doboru dodatków – najbardziej zbliża się do klasycznej pizzy.

Użyłem tu typowych dla pizzy składników: szynki, mozzarelli, oliwek i pomidorów; doskonale sprawdzają się koktajlowe, bo oczywiście w przypadku płynnego ciasta na farinatę nie ma mowy o tradycyjnym sosie pomidorowym, którym smaruje się placek pizzy.

Jeśli nie lubisz anchois, po prostu z nich zrezygnuj, a najlepiej użyj takich dodatków, które najbardziej Ci odpowiadają.

Farinata jak pizza L_04

Farinata jak pizza L_05

Farinata jak pizza L_03

PRZEPIS:

  1. Wlej do miski wodę, dodaj połowę oliwy (2 łyżki) i sól. Wymieszaj.
  2. Stopniowo dodawaj do miski przesianą przez sito mąkę i mieszaj rózgą, by uniknąć ewentualnych grudek. Uzyskasz ciasto zbliżone konsystencją do naleśnikowego. Jeśli będzie zbyt gęste, dodaj trochę wody. Dopraw pieprzem.
  3. Przykryj miskę i odstaw na 1-2 godziny.
  4. Po tym czasie dodaj do ciasta pozostałą oliwę (2 łyżki) i suszone zioła. Wymieszaj.
  5. Do piekarnika włóż patelnię (dostosowaną do używania w piecu) i rozgrzej piekarnik do 240 stopni (używam patelni o średnicy 22 cm).
  6. W tym czasie pomidorki koktajlowe przekrój na pół. Lekko rozgniatając oliwki, usuń z nich pestki.
  7. Wyjmij patelnię z piekarnika, natłuść ją odrobiną oleju i wlej ciasto. Na powierzchni farinaty szybko rozłóż anchois, ładne gniazdka z plasterków szynki, oliwki i pomidorki. Porwij ser na mniejsze kawałki i rozrzuć po farinacie.
  8. Wstaw do piekarnika na ok. 20 minut.
  9. Upieczoną farinatę odstaw na 5-10 minut. Gotową podaj ze świeżymi ziołami.

Farinata jak pizza L_06

Farinata jak pizza L_02

Farinata jak pizza L_01

Farinata jak pizza L_08