Gdzie jeść w Porto – sprawdzone adresy.

W Porto – jak wiadomo – przede wszystkim pije się porto, ale od czasu do czasu warto też wrzucić coś na ząb 😉

IMG_0325

O samym porto i kilku odwiedzonych przez nas quintas można poczytać tu:

Ramos Pinto i Vinologia
Real Companhia Velha
Sandeman
Co warto wiedzieć o porto
Porto – 17 miejsc, które warto odwiedzić
Quinta de la Rosa (wkrótce)

Jeśli chodzi o miejscówki, w których warto coś zjeść, polecamy trzy restauracje, w których żywiliśmy się na przemian podczas tygodniowego urlopu. Do tego dwie super kawiarnie, jedna mega klimatyczna herbaciarnia i targ, na którym kupowaliśmy jedzenie na śniadania. Smacznego!

Bacalhau

Gdzie: Muro Bacalhoeiros 154, Porto

To jedna z najfajniejszych i z pewnością najładniej położonych restauracji w Porto. Pełna recenzja – TUTAJ

Bacalhau 21

Bacalhau 1

Cordoaria

Gdzie: Campo Martires da Patria 39, Porto

Cordoaria ulokowana jest tuż przy Cordoaria Garden (Park-Ogród), trochę dalej od serca miasta, ale warto pokusić się o spacer i kolację. Bardzo przyjemny, kameralny lokal z przemiłą obsługą, komunikującą się po angielsku, oraz bardzo dobrym, prostym jedzeniem (także dla bezglutenowców).

Zamówiliśmy:

– 2 kieliszki porto (8 EUR),
– butelkę wody (1 EUR),
– młody bób duszony w pomidorach (7 EUR),
– kaszankę z twarogiem i konfiturą z mango (to, co wygląda jak deser, to właśnie kaszanka – 8 EUR),
– carpaccio z portugalskiego długo dojrzewającego sera z kaparami i oliwą (8 EUR), oraz
– deskę serów i wędlin portugalskich (8 EUR).

Łącznie rachunek wyniósł 40 EUR.

Portugalskie sery z owczego i koziego mleka zawsze są doskonałe, szynki (portugalski odpowiednik prosciutto czy serrano) również, młody bób w pomidorach był na tyle delikatny, młody i drobny, że po raz pierwszy w życiu nie przeszkadzało nam, że jest w skórkach. Kaszanka – rewelacja (!).

IMG_0713

IMG_0684

IMG_0721

IMG_0909

IMG_0910

IMG_0908

IMG_0724

IMG_0720

Pipas Wine and Tapas

Gdzie: Praca Ribeira 16, Porto

Bardzo sympatyczny, dwupiętrowy lokal z obsługą pełną zrozumienia dla alergii i innych żywieniowych fanaberii 😉

To przede wszystkim wine bar i tapas bar w jednym. Proste menu, można tu przyjść na lunch, kolację albo zamówić tylko wino i deskę serów.

Przykładowe ceny:

– 2 kieliszki porto Graham’s tawny (2 x 4 EUR),
– deska serów (12 EUR),
– chouriço a inferno (płonąca kiełbasa, 6 EUR),
– tatar z łososia (12 EUR),
– kaszanka (6 EUR),
– kawa z mlekiem (1,20 EUR).

962399609625545164_1249198361

deska serow

IMG_0924

IMG_0932

962398660362275251_1249198361

IMG_0931

IMG_0930

IMG_0923

Cafe Progresso

Gdzie: Rua Actor João Guedes 5, Porto

To najstarsza – i bardzo tania – kawiarnia w Porto, w klimacie trochę podobna do lizbońskiej Café A Brasileira. Rozpoczęła działalność w 1899 r.; w 2009 obchodziła huczne 110-lecie. Odwiedzana przede wszystkim przez mieszkańców Porto, turyści nie dominują, co stanowi jej dodatkową zaletę. Warto zacząć tu dzień np. kawą z porto.

Przykładowe ceny:

– espresso – 0,70 EUR,
– meia de leite de cafe (kawa z mlekiem) – 0,93 EUR,
– kieliszek tawny – poniżej 3 EUR.

IMG_0595

kawa (2)

Cafe Candelabro

Gdzie: Rua da Conceição 3, Porto

To bardziej vintage’owo-oldchoolowy bar niż kawiarnia.

Trochę zapuszczony, ale w jak najbardziej pozytywnym znaczeniu tego słowa. Przykurzony, zadymiony, z brudną posadzką i podrapanymi blatami stolików, ze starymi krzesłami o mocno sfatygowanej tapicerce, a nawet z lekko brudnawymi filiżankami 😉

Fajne, bardzo klimatyczne miejsce, a klientela to prawie wyłącznie lokalsi. Tanie espresso (1,10 EUR).

IMG_3660

IMG_3661

Rota do Cha

Gdzie: Rua de Miguel Bombarda 457, Porto

Świetna herbaciarnia, która dodatkowo zlokalizowana była tuż obok naszego wakacyjnego mieszkania. Idealne miejsce na totalny chillout – jeżeli tylko ma się czas, można tu spędzić cały dzień, nie robiąc absolutnie NIC.

Warto napić się tam herbaty, nie warto natomiast próbować kawy. Jest koszmarna, chyba że w międzyczasie pokusili się o zatrudnienie baristy z prawdziwego zdarzenia 😉

Dzbanek bardzo dobrej białej herbaty kosztuje 2,5 EUR. Gdyby nie fakt, że szkoda nam było czasu na polegiwanie na (bardzo wygodnych zresztą) poduchach, z przyjemnością spędzilibyśmy tu wiele godzin. Pełnemu relaksowi sprzyja brak wi-fi, więc nie da się tu siedzieć z nosem przyklejonym do iphone’a, ipada, maca… (niepotrzebne skreślić).

IMG_3648

IMG_3651

rota1

rota2

Mercado do Bolhão – pełny opis TUTAJ

To największy i najciekawszy bazar w Porto. Warto pofatygować się tu m.in. po świetne sery, w szczególności z koziego i owczego mleka. Są też liczne stragany z warzywami i owocami, stoiska z portugalską szynką i kiełbasami, etc. Jest tanio, a wybór jedzenia więcej niż satysfakcjonujący.

Mercado do Bolhao L_35