Hoppers – naleśniki ryżowe ze Sri Lanki.

Hoppers to angielska nazwa popularnych na Sri Lance cienkich naleśników z mleka kokosowego i mąki z fermentowanego ryżu. W kuchni malezyjskiej podobne naleśniki zwie się appam, a w indonezyjskiej kue apem. Inne regionalne nazwy to appa, aappam, chitau pitha, gulle eriyappa czy arpone.

Tradycyjnie naleśniki ryżowe smaży się w małych patelniach przypominających kształtem wok, zwanych appachatti. Do zrobienia ciasta wystarczy tylko mąka ryżowa, mleko kokosowe, drożdże, odrobina cukru i szczypta soli. To składniki, które prawie każdy (a na pewno każdy bezglut) ma zawsze pod ręką.

Hoppers smażone w woku nabierają charakterystycznej porowatej struktury, która pojawia się niemal natychmiast po wlaniu ciasta na patelnię. Dzięki smażeniu w woku, mają również nieco zawinięte krawędzie (gdyby wok był mniejszy, naleśniki byłyby bardziej zbliżone kształtem do miski – mój wok to wciąż ten sam gigantyczny Bodum, którego używam już od nastu lat i w którym usmażenie małego zawiniętego ku górze naleśnika nie jest możliwe). Gotowe naleśniki powinny być raczej cienkie (zerknij na video w wyróżnionych InstaStories). Smażąc pierwszą sztukę sprawdzisz, jak dużej porcji ciasta potrzebujesz, by usmażyć w woku nieduży naleśnik. W przypadku mojego woka na jeden naleśnik wystarczy jedna niepełna mała chochla ciasta.

Naleśniki smakują naprawdę doskonale! Powinny przypaść do gustu w szczególności wszystkim bezglutenowcom, którzy tęsknią za smakiem dobrego chleba. Dzięki dodatkowi drożdży hoppers mają fajny, lekko chlebowy posmak, przez co mogą stanowić pyszny zamiennik pieczywa.

Naturalny, lekko chlebowy smak naleśników sprawia też, że świetnie komponują się z wyrazistymi i ostrymi dodatkami, takimi jak curry, dhal czy chutney. Znakomicie smakują także z jajkiem albo warzywami duszonymi na ostro. Z drugiej strony, idealnie pasują też do owoców i innych słodkich dodatków. Możesz podać je z owocowym sosem, konfiturą, miodem, masłem orzechowym lub czekoladowym, etc. Delikatny ryżowy naleśnik przyjmie wszystko 🙂 Moim zdaniem pyszne są także jedzone saute, bez dodatków. Połączenie ryżu, kokosa i drożdży daje naprawdę wspaniały rezultat. Dziś podaję pierwszy przepis na naleśniki z pikantnym chutneyem truskawkowym, a kolejne pomysły już wkrótce.

Hoppers są naturalnie wegańskie i bezglutenowe.

Hoppers

Hoppers

Hoppers – SKŁADNIKI na ok. 10 sztuk (w zależności od średnicy woka lub patelni)

  • 200 g mąki ryżowej
  • 200 ml mleka kokosowego (używam mleka kokosowego z kartonu, jest czyste i bardzo dobrej jakości)
  • 300 ml wody mineralnej niegazowanej
  • 1 łyżeczka suchych drożdży
  • 1 łyżeczka cukru kokosowego (z nektaru palmy kokosowej)
  • szczypta soli
  • olej do smażenia (u mnie: sezamowy)

Hoppers – PRZEPIS:

  1. Do małej miski wsyp suche drożdże i wlej trochę ciepłej wody. Odstaw na ok. 15 minut, aż drożdże się rozpuszczą.
  2. Do dużej miski wsyp mąkę, dodaj cukier i sól. Stopniowo wlej do miski mleko kokosowe oraz wodę, cały czas mieszając masę rózgą. Mieszaj do momentu, aż uzyskasz gładkie i płynne ciasto (wszelkie ewentualne grudki powinny zniknąć).
  3. Przelej drożdże do ciasta i wymieszaj rózgą. Gotowe ciasto powinno mieć konsystencję śmietany kremówki (jest płynne).
  4. Przykryj miskę folią spożywczą i odstaw w ciepłe miejsce na co najmniej 2 godziny (ZOBACZ – tak wygląda gotowe ciasto).
  5. Mocno rozgrzej wok.
  6. Natłuść wok niewielką ilością oleju. Najlepiej zrobić to przy pomocy papierowego ręcznika trzymanego pałeczkami – w ten sposób dobrze rozprowadzisz tłuszcz, zbierając jego nadmiar.
  7. Wlej porcję ciasta, po czym poruszaj wokiem tak, by rozprowadzić ciasto po dnie i częściowo na ściankach (ZOBACZ).
  8. Smaż przez 1-1,5 minuty bez przykrycia, aż ciasto na krawędziach zacznie odchodzić od ścianki woka. Przykryj wok i smaż jeszcze 2 minuty. Przełóż naleśnik na talerz.
  9. Powtarzaj czynności z pkt 6 – 8, aż zużyjesz całe ciasto.
  10. Naleśniki możesz podać z chutneyem owocowym lub warzywnym, curry, jajkiem lub dowolnym innym dodatkiem. Albo zjeść tak po prostu. Są pyszne!

Pro tip: Do naleśników z truskawkowym chutneyem polecam różowe wytrawne wino z Korsyki o kwiatowym aromacie – Domaine Casa Rossa, Ile de Beaute (szczepy – Niellucciu + Sciecarellu). Francuzi nazywają Korsykę piękną wyspą i mają rację 🙂

Domaine Casa Rossa

Hoppers

Hoppers