Malmo – stolica Skanii.

Malmö to szwedzkie miasto portowe, położone nad cieśniną Öresund w południowo-zachodniej części Skanii. Stanowi centrum gospodarcze i kulturalne południowej Szwecji i jest jednym z głównych węzłów komunikacyjnych kraju. Pod względem wielkości zaludnienia jest trzecim, po Sztokholmie i Göteborgu, ośrodkiem miejskim Szwecji. Jest również miastem partnerskim Szczecina.

Malmo

Malmo

Malmö jest miastem kontrastów. Z jednej strony, na przestrzeni ostatnich 25-30 lat przekształciło się z ośrodka jednoznacznie przemysłowego, opartego głównie na przemyśle stoczniowym w wielokulturowe miasto postindustrialne, stając się istotnym centrum usługowym, naukowym, edukacyjnym i turystycznym. Może pochwalić się sukcesem gospodarczym, znaczącym rozwojem przedsiębiorczości i niskim bezrobociem. Władze Malmö z zaangażowaniem wspierają inicjatywy proekologiczne oraz działania na rzecz zrównoważonego rozwoju. Obecnie ze źródeł odnawialnych pochodzi 30% energii wykorzystywanej przez mieszkańców regionu, a zgodnie z ambitnym planem do roku 2030 wskaźnik ten ma osiągnąć 100%. Jest tu również ok. 500 km ścieżek rowerowych (!). Z drugiej strony miasto – jako wrota Szwecji, przez które przejeżdża większość imigrantów przybywających do tego kraju – boryka się z przestępczością i gangami odpowiedzialnymi za handel bronią, ludźmi i narkotykami.

Malmo – z Kopenhagi

Wybierając się do Malmö na krótki jednodniowy wypad z Kopenhagi nie mieliśmy pojęcia ani o istnieniu przestępczego oblicza miasta ani o całkiem licznych i dość powszechnie znanych miejskich i podmiejskich strefach no-go, o których można poczytać w sieci i w które dla własnego dobra lepiej się nie zapuszczać. Szczególnie samotnie i po zmroku. Niewiedza – jak to często bywa – okazała się mieć swoje niewątpliwe plusy 😉 Dzięki niej wjechaliśmy do Malmo i wyjechaliśmy z niego w dobrych nastrojach i w przekonaniu, że to urokliwa Szwecja w pigułce, którą zdecydowanie warto zobaczyć.

Pogoda w Malmö – podobnie jak w całej Skanii – jest zmienna i kapryśna. W ciągu jednego dnia błękitne i słoneczne niebo może kilkukrotnie zasnuć się ciężkimi stalowymi chmurami, po czym radośnie rozjaśnić się na nowo. Najlepiej po prostu nie zwracać większej uwagi na pogodę i ubrać się w ciuchy odporne na deszcz 😉 Za najbardziej deszczowe miesiące uchodzą lipiec i listopad.

Öresund

Komunikację pomiędzy Kopenhagą a Malmö bardzo ułatwia otwarty 1 lipca 2000 roku most nad cieśniną Öresund. Łączy on duńską wyspę Zelandię i Kopenhagę ze Szwecją i Malmö, umożliwiając szybką podróż pomiędzy obydwoma miastami. Tym szybszą, że dzieli je ledwie 27 km. Podróżować mostem można – do wyboru – samochodem (koszt to ok. 50 EUR) lub pociągiem.

My pojechaliśmy z Kopenhagi do Malmo pociągiem. Bilety kolejowe na tej trasie są dość tanie. Koszt dla dwóch osób w jedną stronę to 178 DKK – z Kopenhagi oraz 220 SEK – z Malmö, czyli mniej więcej 100 PLN. Najwygodniej jest kupić bilety w dworcowym automacie na Københavns Hovebanegård, w skrócie København H (Kopenhaga Centralna to główny dworzec miasta – 5 minut spacerem z naszego hotelu). Powrotne – również w automatach – bez problemu można kupić z kolei na dworcu w Malmö. Pociągi w obie strony kursują bardzo często, mniej więcej co kwadrans, a podróż trwa ok. 25 minut.

Warto pamiętać, że podróżując pociągiem nad Öresund trzeba mieć przy sobie dowód tożsamości. Na pierwszej stacji w Szwecji – jeszcze przed Malmo – szwedzka straż graniczna drobiazgowo kontroluje dokumenty wszystkich pasażerów. Dosłownie. Do każdego wagonu wchodzą kilkuosobowe grupy mundurowych, które cierpliwie sprawdzają kolejno wszystkich pasażerów. Wysiadający z pociągu są z kolei kontrolowani przez strażników na peronie. Wiadomo, z czego to wynika. Polityka imigracyjna Szwecji nie od dziś wywołuje sporo kontrowersji, liczba imigrantów rośnie, a wraz z nią – skala przestępczości. Szwedzka administracja próbuje jakoś temu zaradzić. Faktem jest, że choć na ulicach Malmo nie zauważyliśmy niczego szczególnie niepokojącego, widać wyraźnie, że przykładowo okolice przydworcowe to strefa większego zagęszczenia imigrantów. Wystarczy tylko przemieścić się do centrum, by stracić ich z pola widzenia.

Co zobaczyć w Malmö w jeden dzień – 12 miejsc

Centrum Malmö jest na tyle kameralne i kieszonkowe, że spokojnie można je ogarnąć w jeden dzień. To czas, który z łatwością wystarczy zarówno na podróż w obie strony mostem nad Öresund, jak i na dłuższy spacer po centrum miasta, kilka przystanków na rozgrzewającą kawę i ciacho, obiad, zakupy czy wizytę w galerii.

Poniżej nasza krótka i bardzo subiektywna lista miejsc godnych uwagi. Jeśli chcesz coś dorzucić, daj znać w komentarzu.

I. Most nad Öresund

Most robi wrażenie zarówno jako element krajobrazu, jak i infrastruktury. Podróż do Malmö mostem nad cieśniną jest atrakcją samą w sobie, szczególnie przy dobrej słonecznej pogodzie, ale trwa tak krótko, że trudno się nią nacieszyć. Przejazd przez Bałtyk zajmuje nie więcej niż 5-7 minut, a samego mostu – poza śmigającymi za oknem elementami stalowej konstrukcji dolnej części wiaduktu (ZOBACZ), po której poprowadzono tory kolejowe – z perspektywy pociągu właściwie się nie widzi. Tak czy owak, wschód lub zachód słońca z tej perspektywy wygląda naprawdę nieźle 🙂

Malmo

II. Lilla Torg

Lilla torg dosłownie oznacza mały rynek. To serce Malmo, a zarazem fajne miejsce z kawiarniami, sklepami i restauracjami ulokowanymi w kamienicach wokół placu. Większość restauracji i kawiarni dysponuje ogródkami wyposażonymi w grzejące lampy, można więc usiąść na zewnątrz także w chłodniejsze dni.

III. Kungsparken

Ładny, bardzo zielony park blisko centrum Malmo. Przyjemne miejsce na spacer albo piknik (w cieplejsze miesiące).

IV. Slottsträdgården

Zielony ogród sąsiadujący z Kungsparken, idealny na spacery albo odpoczynek od miejskiego zgiełku.

V. Folk-A-Rock, Skomakaregatan 11

Folk-A-Rock to kawiarnia (na parterze) połączona ze sklepem muzycznym (na piętrze) ulokowana tuż przy Lilla Torg. Poza kawą, herbatą, piwem, drinkami i słodyczami (część jest glutenfree), można tu zjeść również ciepły lunch (kilka prostych dań do wyboru). Menu jest krótkie, a jedzenie typowo szwedzkie. Zatrzymaliśmy się tutaj dwukrotnie – na początek i na koniec dnia. Bardzo przyjemne miejsce z sympatyczną obsługą. Kawa jest tu dobra, herbaty też, muzyka – jeszcze lepsza, kokosanki* gigantyczne, a jedzenie niczego sobie. Proste i pożywne, takie jak np. bardzo smaczny rostbef z sałatką ziemniaczaną i chrupkim bezglutenowym pieczywem.

A skoro jesteśmy przy kawie i kawiarniach: fika to popularny szwedzki obyczaj, który polega na odpoczynku od pracy przy filiżance kawy. W praktyce to po prostu święta przerwa na kawę, którą Szwedzi traktują ponoć bardzo poważnie i codziennie robią z niej przyjemny praktyczny użytek 

Ceny:

2 x kawa americano – 52 SEK
2 x herbata liściasta wg wyboru – 52 SEK
2 x kokosanka – 52 SEK
rostbef z sałatką – 89 SEK
woda mineralna (Evian, 500 ml) – 23 SEK

*Przepis na pyszne cytrusowe szwedzkie kokosanki na maśle i całych jajkach (nie na samych białkach) znajdziesz TUTAJ. Są idealne na zimę 🙂

VI. Solde Kaffebar, Regementsgatan 2

Kolejna sympatyczna i tania kawiarnia, trochę na uboczu. Bardzo smaczne kokosanki, kawa trochę mniej, ale grunt, że ciepło i miła obsługa. Dobre miejsce do posiedzenia, pogadania i zaplanowania reszty dnia.

Ceny:

2 x kawa americano + woda – 48 SEK
2 x kokosanka – 20 SEK

VII. Ahlgrens Konfektyr

To butik z czekoladą i pralinami przy Södra Tullgatan 1. Mały, ale wzorowo zaopatrzony. Można tu kupić świetne czekolady o dobrych składach z różnych regionów świata, od Litwy przez Wietnam po Ekwador – na przykład takie. Są też lody ich własnego wyrobu sprzedawane na gałki lub na wynos. Poza Malmo, Ahlgrens Konfektyr ma jeszcze dwa sklepy w Lund. Za 4 czekolady zapłaciliśmy 282 SEK.

VIII. FG SHOP / Formargruppen – butik ze szwedzkim rękodziełem i sztuką użytkową, Engelbrektsgatan 8

Formargruppen to związek kilkudziesięciu rzemieślników ze Skanii, założony w Malmö w roku 1983. Wszystkie przedmioty wystawione w butiku na sprzedaż, od swetrów i czapek z wełny dzikich owiec po ceramikę i biżuterię, to wyroby ich autorstwa. Można tu kupić bardzo fajne, oryginalne i przede wszystkim lokalne przedmioty z naturalnych ekologicznych materiałów. Jeśli szukasz pamiątek, które nie są made in China, FG SHOP przy Engelbrektsgatan 8 to najlepszy adres.

Wyroby nie mają tradycyjnych metek, ale kupując czapki (bardzo ciepłe, warte zakupu, po 600 SEK) zauważyliśmy, że na paragonie zamiast nazwy produktu pojawia się nazwisko rzemieślnika, który go wytworzył. W ten sposób dowiedzieliśmy się, że rzemieślnikiem od czapek i innych ciepłych elementów garderoby jest Jola Glimang/Jola Design.

Naprzeciw FG SHOP – po drugiej stronie ulicy – jest mały sklep/komis muzyczny.

IX. Form Design Center

By trafić do Form Design Center wystarczy przejść przez bramę przy Lilla Torg 9, która prowadzi na nieduże podwórko otoczone kolorowymi kamienicami. Zajrzeliśmy tu pod koniec dnia, niedługo przed zamknięciem, gdy słońce chyliło się już ku zachodowi, a nam zaczął doskwierać październikowy chłód. Ciekawe miejsce dla zainteresowanych designem. Dobrym, czyli użytkowym. Jest galeria z kilkoma ekspozycjami, sklepy i kawiarnia.

X. Mollevangstorget

Plac w centrum miasta, przy którym mieści się między innymi sporo restauracji, sklepów z egzotyczną żywnością oraz nieduży targ ze straganami oferującymi głównie świeże warzywa, owoce i kwiaty.

XI. St. Petri kyrka – kosciół Św. Piotra

Kościół parafialny szwedzkiego kościoła ewangelicko-luterańskiego (Svenska kyrkan) przy Göran Olsgatan.

XII. Kafe Agnez, Agnesgatan 11

Kafe Agnez – jeszcze jedna kawiarnia w bardzo ładnej okolicy, przy ulicy z szeregiem kolorowych domków. Lokal utrzymany jest w domowym klimacie, przyjazny dla wegan i bezglutów. Można tu nie tylko posiedzieć przy kawie, ale także zjeść lunch z dobrych składników organicznego pochodzenia. Tego dnia kawiarnia była niestety zamknięta.

PS. Wszystkie ceny i inne dane podane są w tekście wg stanu na październik 2017.