OCTOchocolate – nowe polskie czekolady kategorii premium.

Są produkty, o których wiadomo, że będą świetne na długo przed tym, zanim trafią na sklepowe półki. Tak właśnie jest z OCTOchocolate. Kiedy dowiedzieliśmy się, że znana wszystkim marka COCOA planuje wprowadzić na rynek nowy sub-brand luksusowych czekoladowych słodyczy, nikt nie miał wątpliwości, że to będzie COŚ. Coś naprawdę dobrego.

COCOA znamy dłużej niż istnieje FiK. Co tu kryć, znacznie dłużej. I to – dosłownie – jak własną kieszeń. Jakiś czas temu odwiedziliśmy ich stołeczną manufakturę, na własne oczy widzieliśmy, jak powstają czekolady i inne smakołyki. Wiemy, skąd pochodzą surowce (wyłącznie certyfikowane jako organiczne) i jak są traktowane. Wiemy, ile czasu zajmuje testowanie nowych pomysłów, nim gotowy produkt trafi w końcu na rynek. I ile z nich przez lata – choć już same plany wytworzenia tego czy tamtego brzmiały fantastycznie – na razie pozostanie tajemnicą, bo detale wymagają dopracowania. Dla nas to czekolada pierwszego wyboru. Czysta, naturalna, wartościowa z odżywczego punktu widzenia, bez śmieciowych dodatków. Od ziarna do tabliczki. Koniec, kropka… Teraz do tej dumnej czekoladowej rodziny dołącza OCTO, która wytwarzana jest z tak samo bezkompromisowym podejściem do smaku i jakości.

OCTOchocolate

OCTOchocolate

Sama marka przedstawia się tak:

„OCTOchocolate to nowa marka luksusowych tabliczek, która powstała z pragnienia sprawiania przyjemności. Codzienna praca z czekoladą wyzwala potrzebę eksperymentowania, testowania nowych pomysłów i kombinacji smaków. Działania według tych samych reguł, ale jednocześnie inaczej. Tak właśnie narodziła się OCTOchocolate. Na bazie doskonałego ekologicznego surowca, z którym pracujemy na co dzień i bez ograniczeń związanych z obróbką w niskich temperaturach. Cała linia OCTOchocolate to produkty beznabiałowe, bezglutenowe i bez rafinowanego cukru. Efekt końcowy to wspaniałe, elegancko pakowane wyroby czekoladowe w wyróżniającym nas standardzie ekologicznym”.

OCTOchocolate

I rzeczywiście, to co w OCTO zwraca uwagę w pierwszej kolejności, to design opakowań. Obok takich pudełek nie można przejść obojętnie. W zależności od smaku są czarne albo białe. W każdym wariancie – matowe z ozdobnymi złoceniami. Kartoniki są solidnej konstrukcji, dzięki czemu słodycze idealnie nadają się także na prezent. Taki podarek nie potrzebuje żadnej dodatkowej oprawy. No, może tylko wstążki 🙂 Kiedy kilka miesięcy temu trafiły do nas pierwsze wersje produktów, każdy kto miał okazję zobaczyć choćby tylko pudełka i tylko z daleka, od razu pytał: A to co? Jak pięknie wyglądają! Jakie eleganckie i jak starannie wykonane! Kiedy mówiliśmy, że to nowe polskie słodycze, przecierali oczy ze zdumienia.

Kolejna rzecz to gramatura. Czekolady i bakalie w czekoladzie są większe niż te oferowane pod marką Cocoa. Czekolady występują jako duże 140-gramowe tabliczki, a owoce/orzechy oblane czekoladą pakowane są w 200-gramowe paczki.

Krótkie, proste i naturalne składy oraz wysoka jakość surowca niezmiennie gwarantują wysoki poziom. Czekolady powstają w całości z organicznych składników – czystego kakao i masła kakaowego z dodatkiem cukru z kwiatów palmy kokosowej i naturalnych dodatków, tj. w zależności od smaku: bakalii, wody kokosowej, wanilii, nibsów, etc.

OCTO – produkty

OCTOchocolate

OCTOchocolate

OCTOchocolate

OCTOchocolate

OCTOchocolate

Pod marką OCTO pojawiły się już czyste, ekologiczne tabliczki w kilku smakach (m.in. ciemna czekolada z migdałami, czekolada kokosowa i biała czekolada z solą i pistacjami), ekologiczne bakalie w czekoladzie ciemnej oraz mlecznej, a także – co cieszy najbardziej – ekologiczne (!) kuwertury w formie łamanych tafli (na razie tylko w opakowaniach po 300 g, ale pojawią się także większe). Listę aktualnie dostępnych produktów wraz z cenami w każdej z kategorii możecie sprawdzić TUTAJ.

Kuwertura czekoladowa

Kuwertury to czekolady do wypieków i wszelkich innych kulinarnych zastosowań. Absolutnym hitem jest szczególnie kuwertura gorzka 65% kakao z nieprażonych ziaren kakaowca oraz dwa warianty kuwertury mocno słodkiej – biała i kokosowa. Tak naprawdę za hit można by je uznać już choćby tylko dlatego, że są ekologiczne, organiczne i mają wspaniały skład (innego podobnego produktu próżno szukać na polskim rynku), a do tego jeszcze te smaki…

Paleta możliwości dla ich stosowania jest tak szeroka, że brak słów. Każdy przepis, każdy deser oparty na klasycznej kuwerturze czekoladowej (mlecznej lub gorzkiej o różnej % zawartości kakao) od dziś można przygotować na bazie kuwertury czekoladowej białej lub kokosowej. A do tego wegańskiej, bezglutenowej i bez rafinowanego cukru. To nowe aromaty, nowe smaki i nowe kolory. Od nadmiaru pomysłów można oszaleć 😉

Więcej o poszczególnych kuwerturach będzie w przepisach z ich wykorzystaniem, a teraz – na szybko – tylko 2 przykładowe składy. Kuwertura kokosowa: kakao, cukier z kwiatów palmy kokosowej, masło kakaowe, miąższ kokosa (16%) i wanilia Bourbon (wszystkie surowce organiczne, zawartość kakao 50%). Kuwertura z nieprażonego kakao 65%: kakao, cukier z kwiatów palmy kokosowej, masło kakaowe i wanilia Bourbon. Poza klasyczną gorzką z surowego kakao jest jeszcze m.in. kuwertura ciemna z migdałami oraz z migdałami, kawą i morwą. Świetne smaki, gotowe do czarowania wspaniałych czekoladowych deserów.

OCTOchocolate

OCTOchocolate

Tabliczki i bakalie

Jeżeli chodzi o czekolady i bakalie oblewane czekoladą, nikogo zapewne nie zdziwi, że za najlepsze uważamy te, które bazują na ciemnej czekoladzie (65% kakao). Totalny TOP to daktyle w ciemnej czekoladzie, a zaraz po nich – suszone figi i orzechy brazylijskie. Spróbujesz raz i przepadniesz! Tak czy owak, po licznych próbach wśród rodziny i znajomych nie ma wątpliwości, że pozostałe – czyli czekolada kokosowa i biała z pistacjami i solą oraz oblewane nimi orzechy i suszone owoce – szybko znajdą szerokie grono zagorzałych zwolenników. Weźmy na przykład takie migdały w czekoladzie z wodą kokosową albo orzechy laskowe oblane czekoladą kokosową – ludzie mówią, że te słodkie szatany uzależniają od pierwszego kęsa. I mają rację…

Spready czekoladowe

Co jeszcze? Niebawem, już za chwilę pojawią się czekoladowo-orzechowe OCTOspready w trzech smakach:

  • ciemna czekolada z prażonymi orzechami laskowymi (46% orzechów laskowych),
  • orzechy laskowe z czekoladową nutą (58% orzechów laskowych), i
  • kokos z migdałem (28% miąższu kokosa, 38% migdałów).

Wszystkie zapakowane są w małe słoiki (200 g), słodzone cukrem z kwiatów palmy kokosowej i – tak samo jak inne OCTOsłodycze – powstają z surowców organicznego pochodzenia. Nie ma w nich ani rafinowanego cukru, ani mleka w proszku (dzięki czemu wszystkie kremy są wegańskie). Przewaga spreadów OCTO polega na tym, że tu skład liczy się tak samo jak smak. A smak jest obłędny. Ciemna czekolada z prażonymi laskowymi bije na głowę wszystko (!).

Spready mają mocno orzechowy aromat, są jedwabiste i aksamitne, a do tego smakują po prostu doskonale. To bez dwóch zdań jedne z najlepszych gotowych czekoladowych kremów, jakich dane nam było próbować, a jeśli wziąć pod uwagę dwa kryteria pt. smak + skład, OCTO zajmują pierwsze miejsce na podium. Wystarczy dosłownie odrobina kremu z ciemnej czekolady i prażonych orzechów laskowych, by z miejsca przypomniało się dzieciństwo i nutella w wielkich słojach, przywożona z zagranicy albo kupowana w Pewexach. Kremy OCTO to taka nowa nutella – tyle, że bez tych wszystkich nutellowych wad, bez śmieciowego składu i tak dalej. Czysta i w wersji DELUXE.

A propos spreadów – jeszcze jedna uwaga. Obydwa kremy czekoladowe OCTO z orzechami laskowymi pozostają płynne i kremowe także po wstawieniu do lodówki, ale kokosowo-migdałowy lepiej przechowywać w temperaturze pokojowej, ponieważ w lodówce tężeje na amen.

Wszystkie produkty OCTO są bezglutenowe, wegańskie i nie zawierają rafinowanego cukru.

Gdzie kupić: ONLINE

OCTOchocolate

OCTOchocolate