Sewilla gdzie spać?

W Sewilli, podobnie jak w Madrycie i Barcelonie, najlepiej wynająć mieszkanie wakacyjne w samym sercu miasta. Wybór jest ogromny. Taka opcja największy sens ma oczywiście w sytuacji, gdy do Andaluzji lecisz samolotem.

Sewilla gdzie spać

Na samej Starówce można znaleźć całe mnóstwo fajnych miejscówek polokowanych w starych, wyremontowanych kamienicach z wewnętrznymi dziedzińcami, fontannami i ogrodami (ZOBACZ). Urządzone w nich apartamenty są wygodne, a przede wszystkim ciche. Podczas Semana Santa i nieustających – także nocnych – procesji z orkiestrami, przechodzących również nieopodal naszego lokum, w mieszkaniu panowała idealna cisza.

Sewilla gdzie spać

Sewilla gdzie spać?

Na dwutygodniowy urlop w Sewilli wybraliśmy całkiem przestronne mieszkanie w samym centrum, na skraju Starego Miasta, przy Calle San Vicente (Apartamento San Vicente, I piętro). Lokal wygrywa w szczególności lokalizacją.

Wszędzie jest stąd blisko – w odległości około kilometra znajdują się m.in. Real Alcazar, Mercado Lonja del Barranco i Puente de Triana (Puente de Isabel II). Kawałek dalej, po drugiej stronie mostu – Mercado de Triana. Odległość z apartamentu do słynnej Catedral de Santa María de la Sede de Sevilla to tylko 1,5 km, do Plaza de Espana czy na dworzec kolejowy jest z kolei ok. 2,5 km. Najbliższy El Corte Ingles przy Plaza Del Duque De La Victoria mieliśmy 500 metrów od domu, a mały organiczny supermarket – dosłownie kilka metrów od drzwi mieszkania. Z takiego punktu startowego wszędzie jest rzut beretem i wszędzie łatwo dotrzeć piechotą. Więcej o tym, co koniecznie zobaczyć w Sewilli – już niebawem.

Apartamento San Vicente

Apartament jest wygodny (55 m 2), ładny, czysty i klimatyzowany. Mieści salon z aneksem kuchennym (jest zmywarka, pralka, duża lodówka z zamrażarką, proszki do prania, płyny do naczyń i wszystko to, czego potrzeba do komfortowego korzystania z dostępnych udogodnień), sypialnię i łazienkę. Wyposażenie – bez zastrzeżeń, łącznie z żelazkiem, deską do prasowania, wystarczającą ilością szaf, szafek, komód, wieszaków, etc. W łazience – komplet kosmetyków, włącznie z nowymi opakowaniami środków dezynfekujących i zmywaczem do paznokci 😉 Podwójny zapas ręczników, z uwagi na długość naszego urlopu. Wszystko pod ręką, o nic nie trzeba się dopraszać. Nawet gniazdek elektrycznych mamy tu wystarczającą ilość. Nie każdy podróżuje tak okablowany, ale my musimy podłączać na noc łącznie co najmniej kilka sprzętów – mac, ipad, smartfony, ładowarki do baterii foto – więc to wbrew pozorom dość istotne.

Wszystko jest tu tak, jak trzeba z jednego prostego powodu. Mieszkanie wynajmuje licencjonowany przewodnik – Maria. Kiedy, jeszcze przed przylotem, okazało się z kim mamy do czynienia, stało się jasne, że lepszego źródła informacji o Sewilli nie znajdziemy. Szczególnie podczas Semana Santa. Maria – profesjonalistka w każdym calu – w razie potrzeby służy pomocą przy rezerwacji stolików w restauracjach, poleca te i inne miejsca, zamawia taksówkę z/na lotnisko i tak dalej. W naszym przypadku okazała się fantastycznym gospodarzem, a komentarze innych gości na booking.com dowodzą, że w jej przypadku to standard. Wysoki i godny naśladowania. Nawet teraz, po urlopie, jesteśmy w stałym kontakcie. To przemiła i niesamowicie kontaktowa osoba.

Sewilla gdzie spać

Sewilla gdzie spać

Więcej zdjęć i informacji: TUTAJ

Inne szczegóły:

  • Za cały pobyt w Apartamento San Vicente trzeba zapłacić online (kartą via booking.com) na ok. 3-4 tygodnie przed przylotem.
  • Na dzień dobry w lodówce czeka powitalna butelka Barbadillo, oliwki i woda mineralna. Kiedy przylatujesz o północy każdy taki drobiazg ma znaczenie.
  • Podczas Semana Santa stawki za taksówki idą w Sewilli w górę. Trasa z lotniska Sevilla-San Pablo do centrum – choć krótka (ok. 10 km) – kosztowała nas 35 EUR. TAP spóźnił się ok. godzinę, przylecieliśmy więc na tyle późno, że nie było nad czym się zastanawiać. Dwa tygodnie później, po wielkanocnym szaleństwie, kurs z centrum na lotnisko wyniósł 25 EUR, czyli -10 EUR. W taksówkach można płacić kartą.

O czym jeszcze warto pamiętać?

  • Jeżeli przylatujesz w niestandardowych godzinach, ustal wcześniej warunki wstępu do budynku i odbioru kluczy do mieszkania
  • Ustal warunki transferu z lotniska – warto poprosić, by samochód zaczekał np. dodatkowe 30 minut na wypadek opóźnienia lotu czy odbioru bagażu oraz informować telefonicznie po wylądowaniu, że już jesteśmy na miejscu i niebawem będziemy w umówionym punkcie (czasem zdarza się, że kierowca nie czeka i odjeżdża, po czym wezwany – wraca, przeprasza i jest happy end, tylko że wszystko trwa dłużej)
  • Jeżeli będziesz potrzebować parkingu, ustal to wcześniej, bo może się okazać, że jedyna opcja to płatny parking przy ulicy za 20 EUR dziennie bez możliwości wykupu abonamentu
  • Sprawdź zasady płatności i ewentualne kaucje czy dodatkowe opłaty za sprzątanie, by oszczędzić sobie niespodzianek

Mieszkanie rezerwowaliśmy jak zwykle przez booking.com, gdzie poziom rabatów jest zmienny i uzależniony m.in. od terminu i czasu trwania rezerwacji. Podczas Semana Santa wszystko kosztuje więcej, a lokum warto rezerwować z dużym wyprzedzeniem. Szczególnie, jeżeli zależy Ci na dobrym adresie.

Wynajmując mieszkanie na wakacjach zyskujesz wolność, swobodę i przestrzeń, o której w większości hoteli możesz zapomnieć. A do tego jesteś znacznie bliżej serca miasta i możesz choć przez chwilę poczuć się trochę bardziej mieszkańcem, a nie tylko wpadającym przelotnie turystą 🙂 Korzystając z tego linka do booking.com otrzymasz rabat w kwocie 100 PLN na rezerwację dowolnego lokum na całym świecie.

Czytaj też:

Jak spakować wina do samolotu?

Sewilla gdzie spać

Sewilla gdzie spać

Sewilla gdzie spać