• dowolna ilość zielonych szparagów (im więcej tym lepiej, u mnie zwykle 1-1,5 kg na 2 osoby)
  • czarnuszka
  • olej z gorczycy (lub oliwa extra vergine)
  • trochę listków świeżego oregano
  • trochę listków świeżej mięty

Zielone szparagi z czarnuszką.

To przepis tak prosty, że trochę trudno mi uwierzyć, że publikuję go na blogu 🙂 Choć przecież z drugiej strony od początku istnienia FiKa (5 lat!) przekonuję, że w prostocie siła. Tym bardziej, że dobrze przyrządzone świeże szparagi smakują tak znakomicie, że nie potrzebują szczególnie wyrafinowanych dodatkowych zabiegów.

Szparagi podaję z olejem z gorczycy o ostrym, wyrazistym smaku (mój zachwyt nad tym olejem z każdym dniem się umacnia), dodaję trochę ziół, czarnuszkę i gotowe.

Ugotuj szparagi, weź talerz, kieliszek wina (muscadet, chardonnay, chablis – co tam masz, byle nie carlo rossi ;-)), wyjdź do ogrodu albo na balkon, wznieś toast ku słońcu i ciesz się tym wszystkim, bo intuicja FiKa przewiduje, że zima wróci już we wrześniu 😛

PRZEPIS:

  1. W dużym, płaskim rondlu ugotuj szparagi (ok. 3 minuty). Jeżeli szparagów w rondlu jest dużo, przykryj go pokrywką (część ugotuje się wtedy na parze).
  2. Przełóż szparagi na duży talerz lub półmisek i skrop olejem z gorczycy.
  3. Posyp szparagi czarnuszką i ziołami.
  4. Nie zapomnij o winie 🙂

Sprawdź też: INNE PRZEPISY ZE SZPARAGAMI