Sałatka ze smażonym halloumi.
Kiedy za oknem śnieg i mróz, halloumi krzepi jak mało co! Do tego czerwone pomarańcze jako soczysty suplement nieobecnego słońca, pomidorki koktajlowe, by jakoś znieść zimowy deficyt tych wspaniałych owoców i granat dla bogatszej tekstury. Do sałatki dodałem też kiełki rzodkiewki, bo lubię ich ostry smak i lekko czerwony kolor, ale nie ma przeszkód, by zastąpić je dowolnymi innymi kiełkami. Czerwoną cebulę tradycyjnie marynuję w soku z limonki, by złagodzić jej smak, a na koniec sok po marynowaniu dodaję do dressingu. Kolorowe jedzenie smakuje lepiej i potrafi autentycznie poprawić nastrój. Byle do wiosny!
Sałatka ze smażonym halloumi – SKŁADNIKI na 2 porcje:
- około 220-250 g sera halloumi
- 3-4 czerwone pomarańcze
- 500 g różnokolorowych pomidorków koktajlowych
- 1 czerwona cebula
- sok z 2 limonek
- 50 g kiełków rzodkiewki (lub dowolnych innych)
- 50 g rukoli lub innych liści (roszponka, młody szpinak)
- pestki z połówki granatu
- oliwa extra vergine
Sałatka ze smażonym halloumi – PRZEPIS:
- Posiekaj drobno czerwoną cebulę, przełóż do miseczki, zalej sokiem z limonki, wymieszaj i odstaw.
- Pokrój halloumi w niedużą kostkę i usmaż na rozgrzanej patelni, aż ładnie się zezłocą.
- Okrój pomarańcze ze skórki i albedo. Miąższ owoców pokrój na kawałki i przełóż do miski. Dodaj pomidorki koktajlowe przekrojone na połówki.
- Dodaj usmażony wcześniej halloumi i cebulę wraz z sokiem oraz kiełki i grubo posiekaną rukolę. Wlej trochę oliwy i wymieszaj.
- Przełóż sałatkę na duży talerz, a na koniec posyp pestkami granatu, smacznego!











FiK --> JEDZENIE. PICIE. PODRÓŻE. Życie nie jest głupią dekoracją na stoliczku nicości. Z życia trzeba korzystać! ZaFiKsuj się! 







