• Składniki na SERNIK dla tortownicy o średnicy 26 cm (10 dużych porcji):
  • 1 kg tłustego wiejskiego twarogu trzykrotnie mielonego (kupiony pod Halą Mirowską)
  • 200 g wiejskiego masła
  • 100-150 g cukru pudru organicznego i nierafinowanego (patrz opis)
  • 6 dużych jajek z wolnego wybiegu (oddzielnie białka i żółtka)
  • 80 g bezglutenowej skrobi ziemniaczanej
  • 1 płaska łyżka bezglutenowego proszku do pieczenia
  • szczypta soli
  • olej kokosowy nierafinowany (lub masło) do natłuszczenia formy
  • 2 laski wanilii (świetna świeża wanilia jest pod Mirowską w cenie 12 zł/sztuka)
  • 2 ziarenka tonki (świeżo starte)
  • Składniki na SOS:
  • 4 laski rabarbaru
  • 200 g truskawek
  • 100 ml domowego syropu z czarnej porzeczki albo 2 łyżki miodu lub cukru kokosowego

Sernik bez spodu z sosem z rabarbaru i truskawek.

Sernik bez spodu – taki, w którym główną rolę gra najlepszej jakości tłusty wiejski twaróg – uważam za ideał prawdziwie domowego pieczonego sernika.

Dla mnie spód w klasycznym serniku babcia-style to jest generalnie jakieś pomieszanie pojęć. Po co psuć SERnik?

Nie ma tu rozpraszaczy w postaci rodzynek, kandyzowanej skórki pomarańczowej, polew czekoladowych czy innych odpustowych dekoracji. Jest za to czysty domowy sernik z lekko zrumienionym brzegiem.

To moje najlepsze deserowe wspomnienie dzieciństwa, a jeśli chodzi o słodkie zawsze byłem (i jestem) wybredny, więc nie zachwycam się byle czym 🙂

Sernik jest niesamowicie aromatyczny (za sprawą wanilii i czarodziejskiej tonki), wilgotny, ma delikatną i kremową konsystencję i na każdym robi wrażenie. Sekret tkwi przede wszystkim w jakości składników, dlatego postaraj się o możliwie najlepszy tłusty twaróg, prawdziwe wiejskie masło, ekologiczne jaja (zerówki) z wolnego wybiegu o szaleńczo żółtych żółtkach i świeżą, soczystą wanilię. Wszystkie te produkty kupuję pod Halą Mirowską (za wyjątkiem tonki).

Nigdy nie używam aromatów do ciast, stawiam wyłącznie na naturalne przyprawy. Jeśli nie masz tonki, dodaj trochę świeżo zmielonej gałki muszkatołowej albo użyj samej wanilii. Pamiętaj, że wysoka jakość składników to najprostsza droga do sukcesu, nie tylko w przypadku deserów.

Poniższy przepis to wypadkowa dwóch starych rodzinnych receptur i moich drobnych zmian, dopasowujących ciasto do wyśrubowanych FiKowych standardów 😉

Sernik bez spodu to rewelacyjny deser na każdą okazję!

Dodatkowe uwagi:

– sernik w wersji dla FiKa piekę mało słodki – dodaję wtedy tylko 100 g cukru pudru na 1 kg sera. Kiedy piekę ciasto dla innych – dodaję 150 g. Jeśli należysz do gatunku cukro-nie-lubnych, witaj w klubie i dodaj 100 g cukru,

– podaję proporcje dla tortownicy o średnicy 26 cm, ale w praktyce piekę sernik w nieco za małej dla tego przepisu tortownicy 22 cm (to największa, jaką mam) i też jest OK, więc jeśli masz mniejszą tortownicę niż przepisowe 26 cm, spokojnie możesz zrobić z niej użytek.

Wszystkie składniki powinny być w temperaturze pokojowej.

PRZEPIS:

  1. Rozgrzej piekarnik do 170 stopni.
  2. Zmiksuj na gładko masło, cukier puder i szczyptę soli (ZOBACZ).
  3. Żółtka oddziel od białek.
  4. Żółtka dodaj do masła z cukrem (wszystkie naraz) i zmiksuj na gładko. Masa powinna wyglądać tak: ZOBACZ.
  5. Nie przerywając pracy miksera, stopniowo dodaj do masy twaróg, wanilię i tonkę.
  6. Dodaj skrobię wymieszaną z proszkiem do pieczenia i ponownie zmiksuj na gładko.
  7. Białka ubij na sztywno* (tzn. tak, żeby miskę z ubitym białkiem można było odwrócić do góry dnem bez straty zawartości – ZOBACZ), dodaj do masy i delikatnie wymieszaj silikonową szpatułką do pełnego połączenia składników.
  8. Dno tortownicy natłuść olejem kokosowym lub masłem i wlej masę serową (ZOBACZ).
  9. Wstaw do piekarnika na środkowy poziom i piecz 20 minut (grzanie góra i dół), po czym wyjmij sernik z piekarnika, przykryj wierzch folią aluminiową, by zbyt mocno się nie zrumienił i piecz kolejne 45-50 minut (grzanie tylko od góry).
  10. Po tym czasie wyłącz piekarnik, uchyl drzwiczki i pozostaw sernik w środku na 2 godziny.
  11. Przygotuj sos: umyty rabarbar obierz ze skórki, pokrój na małe kawałki i wrzuć do rondla. Dodaj truskawki pozbawione szypułek i domowy syrop z jeżyn* (albo 2 łyżki syropu z daktyli lub cukru kokosowego). Duś, aż uzyskasz gęsty sos. Możesz go podać na gorąco lub na zimno.
  12. Wystudzony sernik odstaw w temperaturze pokojowej na kolejne 2 godziny (ZOBACZ).
  13. Po tym czasie wstaw sernik do lodówki na noc – nie wyjmując go z tortownicy.
  14. Rano wyjmij sernik z formy i ciesz się smakiem najlepszego ciasta na świecie! 🙂
  15. Przed podaniem oprósz sernik cukrem pudrem i posyp płatkami suszonego nagietka (ZOBACZ).
  16. Ciasto przechowuj w lodówce.

*Używam blendera Braun Multiquick 9.

*Na syrop nie mam przepisu, ponieważ dostałem go od czytelniczki Grety, ale wielu z Was robi przetwory, więc syropy i sosy owocowe domowej roboty zapewne ma 🙂

Wpis powstał we współpracy z dystrybutorem marki Braun.