• 2 piersi z kurczaka
  • 250-300 g pieczarek (najlepiej mieszanka pieczarek brunatnych i zwykłych)
  • 2 garście suszonych grzybów
  • 4 ząbki czosnku
  • suszony tymianek
  • 2 łyżeczki masła

To jeden z najlepszych sposobów przyrządzania kurczaka.

Podpatrzyłem go u Mistrza Olivera. Tak przygotowane mięso pozostanie soczyste i wyjątkowo aromatyczne. Najlepszy efekt osiągniecie wtedy, gdy każdą porcję przygotujecie w osobnej „kopercie”, i podacie zamknięte foliowe pakunki bezpośrednio na stół tak, by każdy domownik (lub gość) rozpakował swój egzemplarz samodzielnie. Piorunujący efekt gwarantowany. Danie najlepiej podawać z ryżem, serwowanym w osobnych miseczkach.

Suszone grzyby (większe kawałki połamcie na mniejsze) wrzućcie do miseczki, zalejcie wrzątkiem i przykryjcie talerzem. Piersi z kurczaka przyprawcie solą i solidną porcją pieprzu oraz suszonego tymianku. Pieczarki pokrójcie na kawałki lub plasterki (wcześniej możecie obrać je ze skóry). Obierzcie ząbki czosnku i przekrójcie wzdłuż na dwie części. Przygotujcie dwa długie arkusze folii i złóżcie je na połowę, uzyskując krótsze dwuwarstwowe foliowe arkusze.

Wyjmijcie suszone grzyby z miseczki, zachowując wodę, w której się moczyły. Wymieszajcie suszone grzyby z pieczarkami. Rozłóżcie połowę grzybów na folii - bliżej siebie, w takim miejscu, by można je było przykryć drugą połową folii. Grzyby posypcie pieprzem, dodajcie dwa ząbki czosnku i pół łyżeczki masła. Na to połóżcie pierś z kurczaka. Na kurczaku połóżcie pół łyżeczki masła. Przykryjcie całość drugą połową folii. Powstanie foliowy pakunek, otwarty z trzech stron. Dokładnie zawińcie folię z dwóch stron. Wykorzystując trzeci „otwarty” bok, ostrożnie wlejcie do środka pakunku trochę wody, w której moczyły się suszone grzyby, a następnie starannie zawińcie folię. W ten sposób powstanie szczelnie zamknięta foliowa paczuszka. Tak samo przygotujcie drugą porcję.

Przełóżcie pakunki na blachę i pieczcie w piekarniku rozgrzanym do 220 stopni, przez ok. 25 minut. Smacznego!