Galette z figami.

Galette – rustykalna tarta, której cały urok polega na tym, że jaka by nie była, zawsze jest przepyszna 🙂 Pieczona bez formy, o dowolnie nieregularnym kształcie, na kruchym cieście, ze środkiem słodkim albo wytrawnym. Szybka i prosta w wykonaniu nawet wtedy, kiedy ciasto na spód galette ma być bezglutenowe.

Kruche bezglutenowe ciasto na spód galette to moja wariacja na temat pradawnego przepisu na kruche ciasteczka (wystarczy pominąć jajka). Zamiast śmietany dodaję miękką ricottę, która ma wprawdzie nieco mniej tłuszczu aniżeli śmietana, ale nadrabia konsystencją, dzięki czemu gotowe ciasto jest cudnie elastyczne, miękkie, puszyste i nie sprawia najmniejszych kłopotów. Zimne masło, zimna ricotta, mąka, odrobina cukru kokosowego i szczypta soli – do miksera i gotowe. Ciasto wyrabia się max. 2 minuty!

Tartę możesz upiec z dowolnymi sezonowymi owocami. Teraz – we wrześniu – świetnie sprawdzą się choćby jabłka, gruszki, śliwki, maliny czy ostatki borówek. Albo – tak jak u mnie – przesłodkie świeże figi. Bo galette z figami smakuje wspaniale. 

Fig nie dosładzam, ponieważ moim zdaniem nie ma takiej potrzeby. Na wierzchu tarty dodaję jedynie odrobinę figowej konfitury. Możesz postąpić tak samo lub pominąć konfiturę (wcale nie musi być zresztą figowa!) albo zastąpić ją na przykład miodem. Spadziowym, wrzosowym, gryczanym? Jakim lubisz 🙂 Ciasto, przed ułożeniem owoców, oprószam dużą garścią wiórków kokosowych, ponieważ – jak wiadomo – świetnie chłoną wilgoć. Mąka kokosowa też sprawdzi się dobrze, ale trzeba będzie dodać jej nieco więcej.

Galette z figami

Galette z figami

Galette z figami

Galette z figami – SKŁADNIKI na jeden średni placek (8-10 porcji):

Ciasto:

Plus:

  • 3 łyżki wiórków kokosowych do posypania ciasta przed ułożeniem na nim owoców
  • 1 rozkłócone jajko do posmarowania brzegów ciasta

Owoce:

  • 12 świeżych fig (fig warto mieć więcej na wszelki wypadek, gdyby nie wszystkie okazały się równie ładne po przekrojeniu)
  • 1-2 ziarenka świeżo startej tonki (zamiast tonki może być też cynamon, wanilia lub gałka muszkatołowa)
  • ok. 50 g konfitury figowej (opcjonalnie); u mnie to włoska konfitura z fig i Barolo

Galette z figami – PRZEPIS:

  1. Składniki na ciasto (obydwa rodzaje mąki, zimna ricotta, zimne masło, cukier kokosowy, szczypta soli) włóż do dużej misy robota kuchennego Magimix i zmiksuj, aż powstanie elastyczne ciasto. Zajmie to maksymalnie 2 minuty.
  2. Przełóż ciasto na talerz i wstaw do zamrażarki na kwadrans (maksymalnie).
  3. Figi starannie umyj, odetnij ogonki i pokrój owoce w plasterki (u mnie plasterki są grube – ok. 5 mm).
  4. Schłodzone ciasto ułóż na dużej drewnianej desce wyłożonej papierem do pieczenia, lekko rozpłaszcz, przykryj drugim płatem papieru do pieczenia i rozwałkuj na grubość ok. 3-4 mm.
  5. Ciasto obsyp wiórkami kokosowymi, pozostawiając ok. 3 cm marginesu. Na cieście obsypanym wiórkami ułóż plasterki fig w dowolnej konfiguracji. Jeżeli wszystkie plasterki nie zmieszczą się na cieście, nie musisz dokładać ich na siłę 🙂 Figi oprósz świeżo startą tonką (albo cynamonem, wanilią czy gałką muszkatołową). Dodatkowo, figi możesz potraktować odrobiną konfitury, na przykład figowej. Krawędzie ciasta delikatnie zawiń do środka (ZOBACZ).
  6. Galette wraz z papierem przełóż na talerz lub mniejszą deskę i wstaw na kwadrans do lodówki.
  7. Rozgrzej piekarnik do 200 stopni (grzanie góra-dół bez termoobiegu).
  8. Galette wraz z papierem przełóż na kamień do pieczenia pizzy lub bezpośrednio na blachę. Używam kamienia do pizzy, o którym dawno temu pisałem m.in. tutaj, ponieważ znakomicie rozprowadza ciepło i sprawia, że galette nie ma szans nadmiernie spiec się od spodu.
  9. Boki placka potraktuj odrobiną roztrzepanego jajka i posyp szczyptą cukru kokosowego. Cukier możesz wymieszać wcześniej z tonką lub cynamonem.
  10. Piecz na środkowym poziomie przez około 35-40 minut. Po ok. 25-30 minutach możesz sprawdzić, czy ciasto nadmiernie się nie przypieka. U mnie nie ma takiej potrzeby, ale piekarniki są różne, więc lepiej być czujnym, niż mieć przypalony galette.
  11. Lekko wystudź (ZOBACZ), podziel na porcje i… przyznaj, że taki wrzesień – okraszony pysznymi plackami z figami i zwiększonymi dawkami aromatycznej kawy – nawet da się lubić! 😉
  12. Ciasto widoczne na zdjęciach kroiłem na porcje w niespełna pół godziny po wyjęciu z piekarnika. Galette można podawać również całkiem zimny – taki placek najłatwiej kroi się w ładne kawałki. Zimne kruche ciasto jest też wtedy bardziej chrupkie.
  13. Placek przechowuj w lodówce (jeśli naprawdę będzie co przechowywać…).

Galette z figami

Galette z figami

Galette z figami

Galette z figami

Galette z figami