Herbaciana odyseja.

Herbata towarzyszy ludzkości od wieków – jedni piją ją, by dodać sobie energii, inni, by zaznać spokoju, a jeszcze inni traktują ją jak sztukę. Każda wysokiej jakości herbata, niezależnie od regionu pochodzenia, warta jest spróbowania, każda bowiem kryje w sobie unikalną historię miejsca, w którym powstała, oraz charakter ludzi, którzy ją uprawiają. Herbaciana odyseja – herbaty, których warto spróbować to subiektywny przegląd herbat, które mogą zaskoczyć nawet doświadczonych miłośników naparu. Daj się zabrać w tę niezwykłą wyprawę, by odkryć, jak różnorodny i fascynujący może być świat herbaty.

Wpis będziemy uzupełniać w miarę próbowania nowych fajnych, interesujących herbat.

Większość opisanych tu herbat znajdziesz w sklepie internetowym Czajownia.pl, w którym kod facetikuchnia daje 10% rabatu na cały asortyment.

Pu Erh Shu – Mini Bing Cha (8 g)

Herbaty dojrzewające – jak np. czarny Pu Erh w formie cegły albo opisaną niżej Hong Cha Kunming – można przechowywać przez lata, ponieważ starzeją się równie dobrze jak wino. To herbaty, które możesz pić już teraz albo odłożyć na później, potencjał starzenia sięga 2036 roku. Małe krążki to też Pu Erh w porcjach po 8 gramów (w sam raz na trzykrotne parzenie w około 300 ml kyusu), a obok nich herbata bambusowa, czyli ponownie Pu Erh, tylko tym razem upchany w pędach bambusa.

Herbata Pu Erh typu shu, wytłaczana na kształt małego, okrągłego krążka o wadze 8 gramów. Dojrzewa w warunkach podwyższonej temperatury i wilgotności przez co w krótkim czasie upodabnia się do starych puerów typu sheng. Ma głęboki, łagodny smak bez goryczki. Krążek zalewasz gorącą wodą i odstawiasz, nie ma potrzeby go rozdrabniać (jest zresztą twardy jak kamień).

Herbaciana odyseja

Herbaciana odyseja

Herbata czarna prasowana Hong Cha Kunming (Black Tea Cake)

Hong Cha Kunming to wyjątkowe, 100-gramowe ciastko prasowanej herbaty typu hong cha (czerwonej herbaty w klasyfikacji chińskiej, na Zachodzie określanej jako czarna), produkowane w prowincji Junnan z lokalnych odmian Camellia sinensis assamica. Liście zostały sprasowane w formę ciastka, co pozwala na ich dłuższe przechowywanie i naturalne dojrzewanie. Hong cha z Junnanu charakteryzuje się głębokim, słodkawo-drzewnym aromatem z delikatnymi nutami suszonych owoców i miodu. Napar ma intensywny czerwono-kasztanowy kolor i pełny, aksamitny smak pozbawiony goryczki.

Herbaciana odyseja

Herbaciana odyseja

Herbaciana odyseja

Darjeeling First Flush 2025 Snow view

W surowym klimacie Himalajów, w regionie Darjeeling rośnie jedna z najbardziej wyczekiwanych co roku herbat na świecie. Pierwsze wiosenne zbiory herbaty od marca do kwietnia zwane są First Flush. Tradycyjnie, liście tej herbaty przechodzą wszystkie etapy przetwarzania typowe dla każdej czarnej herbaty, jednak procesy zachodzące przy jej produkcji są o wiele krótsze. Z tego względu Darjeeling First Flush charakteryzuje się zdecydowanie większą zawartością delikatnych zielonych listków niż w przypadku późniejszych zbiorów oraz niesamowitą świeżością. Ze względu na swoją wyjątkowość pierwszy zbiór bywa wyodrębniany z kategorii herbat czarnych i klasyfikowany jako jedyny w swoim rodzaju. Choć oficjalnie DJ FF zaliczany jest ostatecznie do herbat czarnych, posiada cechy, które pozwalają zestawiać go z innymi rodzajami, takimi jak oolong czy herbaty zielone.

Darjeeling First Flush 2025 Snow view to czarna herbata, z której napar przypomina białą. Niesamowicie rześka, pełna świeżości oraz cytrusowych i kwiatowych nut. Zawiera sporo teiny (herbacianej kofeiny), więc świetnie nadaje się na senne jesienno-zimowe dni. Herbata do wielokrotnego parzenia. Zbiór z pierwszych dni marca z wysokości około 1000 m npm.

Herbaciana odyseja

Herbaciana odyseja

Herbaciana odyseja

Liście wiśni Sakura

Herbata z liści wiśni Sakura pachnie intensywnie słodko, jak drzewo figowca na długo przed owocowaniem, a w smaku jest delikatnie słodka  Niezwykła! Sakura to rarytas z Kraju Kwitnącej Wiśni, młode liście specjalnej odmiany drzewa wiśniowego obrywa się ręcznie raz do roku, w sierpniu. Jedyna taka uprawa na świecie mieści się w Prefekturze Shizuoka, niedaleko wulkanu Fuji. Liście wiśni są niezwykle wydajne, nadają się do wielokrotnego parzenia, a dzięki temu, że nie zawierają teiny, świetnie nadają się także do wieczornej konsumpcji.

Herbaciana odyseja

Herbaciana odyseja

Ya Bao

Spójrz tylko na te mikro ananaski! To jest Ya Bao (Pączek, który jest Skarbem), unikalna biała herbata z chińskiej prowincji Yunnan – nie z listków, a z pąków dziko rosnących starych drzew herbacianych. Ya Bao to jedna z tych herbat, które dowodzą, że to nie kolor zwiastuje bogaty smak herbaty. Tutaj mamy łagodną słodkość przełamaną wyraźnie pikantną, żywiczną nutą. Herbata do wielokrotnego parzenia (drugie/trzecie subiektywnie jest najsmaczniejsze). Dzięki śladowej zawartości teiny nadaje się do picia wieczorem.

Herbaciana odyseja

Hojicha Shizuoka BIO

Prażona herbata łodyżkowa Hojicha, dzięki niskiej zawartości teiny, doskonale nadaje się na wieczór. Daje bursztynowy napar o aromacie świeżo pieczonego chleba i lekko orzechowym smaku prażonego ryżu.

Herbaciana odyseja

Herbaciana odyseja

Herbaciana odyseja

Betterday Snow Mountain Tea

Górska czarna herbata Ha Giang z Wietnamu. Z krzewów rosnących powyżej 1000 m npm, ze szczytowych listków herbacianych pędów. Czyste uprawy bez chemikaliów dają wspaniały produkt. Bursztynowy napar z całych suszonych liści skutecznie poprawia humor i dodaje energii.

Herbaciana odyseja

Herbaciana odyseja

Qi Hong Mao Feng

Oksydowana czarna herbata Qi Hong Mao Feng z chińskiej prowincji Anhui, laureat nagrody Herbata Roku 1999 w konkursie Towarzystwa Miłośników Herbaty. Produkowana tylko z końcowych pędów herbacianych. Aromat kory, czekolady z przebijającym się posmakiem suszonej śliwki. Do wielokrotnego parzenia.

Herbaciana odyseja

Tsai vounou – gojnik

Herbatka z kwiatka, czyli górska herbata z Krety z suszonych kwiatów i liści gojnika. Miodowo-ziołowa w smaku, pyszna!

Herbaciana odyseja

Herbaciana odyseja

Herbaciana odyseja

Wild Red Ni Chauk

Birmańska czarna (hong cha) herbata ze stanu Szan, górskiego regionu na wschodzie Birmy (Mjanmar). Produkowana z liści w pełni fermentowanych, pochodzących z półdzikich drzew herbacianych. Aromat suchych liści może kojarzyć się z beczką po sherry. A może to tylko nam zimową porą wszystko kojarzy się z sherry, maderą lub porto? Charakteryzuje się wyrazistym czekoladowym smakiem z delikatną tytoniową goryczą. Nadaje się do wielokrotnego parzenia.

Herbaciana odyseja