Pora na urlop – przez pewien czas nas nie będzie. Facet, jak każdy, musi czasem zrzucić fartuch i opuścić swą kuchnię, a przy okazji dać się popisać (tj. nakarmić) hotelowym kucharzom i innym pracownikom placówek zbiorowego żywienia 🙂

Wyruszamy na długo oczekiwane spotkanie z (UFO)Mammutem i innymi GODS OF ROCK 😉

Mamy w zapasie porcję zaległych przepisów, więc na blogu będą pojawiać się nowe wpisy, żebyście całkiem o Facecie nie zapomnieli.

A we wtorek kolejny konkurs – raz jeszcze z Fabryką Form.