Real Chocolat to francuska sieć czekoladowych butików, czy, jak kto woli, sklepów ze słodyczami, która liczy sobie obecnie kilkanaście punktów sprzedaży.

Prócz czekolady, gorzkiej, mlecznej i białej, oferowanej zarówno w blokach, jak i w tabliczkach w szerokim wyborze wariantów smakowych, asortyment Real Chocolat obejmuje również m.in. spory wachlarz nugatu w blokach, bakalie i marshmallows oblane czekoladą, krem czekoladowy w słoikach, praliny… Coś powstrzymuje mnie przed postawieniem tu kropki, bo a nuż w ofercie RC znajduje się jeszcze jakiś rodzaj słodyczy, który być może umknął naszej uwadze? 😉

Mam wrażenie, że nasza wizyta w saloniku Real Chocolat nieco zestresowała jedynego, obecnego w niej tego dnia sprzedawcę (widoczny poniżej).

Nie dość, że zmuszony został do komunikacji w innym niż jego ojczysta mowa języku, to jeszcze musiał zgodzić się na kilka zdjęć sklepu, po czym po kilku godzinach został odwiedzony ponownie, bo w międzyczasie urodziło nam się w głowie kilka pytań dotyczących czekolad Real Chocolat, które nie mogły pozostać bez odpowiedzi.

Do Real Chocolat wejść nietrudno, znacznie trudniej wyjść stamtąd z pustymi rękami. Od samych drzwi każdego, kto skusi się i wejdzie do środka, urzeka intensywny aromat kakao, a różowa sceneria, w zestawieniu z takim asortymentem, nawet klientom umiarkowanie rozmiłowanym w tym jakże kontrowersyjnym kolorze, nie powinna przeszkodzić w czekoladowych zakupach.

Pewnie dlatego, pomimo słońca i dość wysokiej temperatury, pożegnaliśmy się z uprzejmym sprzedawcą, dzierżąc w dłoniach papierową torbę RC, nieproporcjonalnie dużą względem znajdującego się wewnątrz nieco ponad 100-gramowego kawałka bloku gorzkiej czekolady z dodatkiem orzechów laskowych. Nie ma jednak tego złego, co by na dobre nie wyszło – dzięki takim a nie innym okolicznościom przyrody, czekolada nie mogła czekać na konsumpcję zbyt długo; i, rzecz jasna, nie czekała.

Oględzin samych tabliczek/bloków można było dokonać już w sklepie – mało błyszczące, z dużą ilością dodatków (tu: orzechów laskowych); umiarkowanie kruche, o mocno kakaowym zapachu. Startowy gryz, a na pierwszym planie, poza intensywnym smakiem kakao, mamy chrupkie, wyraźnie słodkie (bo karmelizowane; lepsze byłyby saute) orzechy laskowe. Od pierwszego kęsa zwraca uwagę ich ilość. Zgodnie z etykietą, stanowią 6% składu. Ważniejsze jest jednak to, że dodawane są do czekolady zarówno w całości, jak i siekane (tj. w różnej wielkości kawałkach oraz ledwie widocznych drobinkach), przez co ma się wrażenie, że czekolada jest ich – dosłownie – pełna. Orzechy występują w każdym kawałku, nadają czekoladzie bardzo fajnej chrupkości. Dzięki temu ‚czekolada z orzechami’ faktycznie jest orzechowa – i to w najlepszym tego słowa znaczeniu. Poza tym, wyraźnie gorzka, a zarazem dość kremowa (masło kakaowe dobrze wyczuwalne). Słodycz – mimo orzechów w cukrze – została raczej utrzymana w ryzach. Czekolada przywodzi na myśl tradycyjne smaki i właśnie dlatego powinna przypaść do gustu każdemu. Połączenie kakao i orzechów laskowych to zestawienie (bardzo) tradycyjne, ale przecież w tym tkwi cały jego urok.

Każda wersja smakowa czekolady oferowanej przez Real Chocolat dostępna jest w 2 wariantach – jako ładnie, ‚manufakturowo’, opakowana tabliczka o wadze 80g albo czekolada w bloku. Moim zdaniem, przy zakupie zdecydowanie warto skorzystać z tej drugiej opcji. Po pierwsze, zyskamy w ten sposób okazję do nabycia większej ilości – blok łamany jest bowiem dla klienta przez sprzedawcę ‚na oko’ i ważony dopiero po fakcie. Po drugie, czekolada w takiej formie – mniej ułożonej, mniej regularnej, a bardziej ‚dzikiej’ – prezentuje się dalece bardziej apetycznie. Z drugiej strony, przy tabliczce zapakowanej w kartonik, nieco łatwiej zapanować nad chęcią skonsumowania jej tu i teraz. Taka wersja bardziej nadaje się też na prezent (chociaż latem ten argument raczej odpada).

Ogólnie rzecz biorąc, fajne miejsce z bardzo fajnymi łakociami. We Francji ‚czekoladowych’ sklepików (zwłaszcza, jeśli ktoś jest z tych na czekoladę nieodpornych) jest zdecydowanie zbyt wiele; na pewno jest w czym wybierać. Jeśli ktoś natrafi przypadkiem na któryś z przybytków RC – zachęcam, by zajrzeć. Warto wejść, nasycić oczy apetycznym widokiem piętrzących się wysoko bloków czekolady i innych słodkości, a przede wszystkim kupić coś słodkiego (i pysznego), by móc rozkoszować się tym miejscem jeszcze chwilę lub dwie po opuszczeniu słodkiego butiku.

(mnk)

Czekolada gorzka 70% z orzechami laskowymi

Ocena: 92/100
(orzechy bez dodatku cukru wyszłyby czekoladzie na plus)

Cena: 5 EUR za tabliczkę 80g lub 100g czekolady z bloku


Skład: ziarno kakao nie mniej niż 62%, cukier, masło kakaowe, lecytyna sojowa, naturalna wanilia, orzechy laskowe 6% (w cukrze – w całości oraz siekane)


Producent: Real Chocolat

Strona internetowa: REAL CHOCOLAT
Zdjęcia sklepu w Quiberon, 8 rue du Port Maria, FR