Suszone pomidory w oliwie – przepis.

Suszone pomidory – w oliwie czy bez – to składnik, który lubi chyba każdy. Problem polega na tym, że kupić te naprawdę smaczne nie jest łatwo. Większość gotowców dostępnych w sklepach jest marnej jakości, ponieważ bazuje na kiepskich surowcach – niesmacznych i twardych pomidorach, tanim oleju i mdłych mieszankach przypraw, często na siłę „ratowanych” nadmiarem dodanej soli.

Jak żyć? Po prostu: nie kupować gotowych suszonych pomidorów i suszyć je samodzielnie w domu. Bardzo przydaje się wtedy dehydrator, w którym można ususzyć także szereg innych owoców, grzyby, warzywa, ale też przygotowywać pyszne i zdrowe desery (np. rewelacyjne batony daktylowe z bakaliami, suszone ciastka z 3 składników czy naleśniki z samych owoców). Dehydrator to suszarka do produktów spożywczych. Więcej o tym, jak działa, jakie ma zalety oraz na co zwrócić uwagę przy zakupie przeczytasz w tym wpisie.

Robiąc domowe suszone pomidory masz wpływ na cały proces i każdy składnik z osobna. Dobierasz odpowiednie pomidorki w najlepszym momencie sezonu (nieduże, świeże, dojrzałe, słodkie i soczyste), dodajesz wysokiej jakości oliwę i aromatyczne przyprawy, w których nie ma żadnych sztucznych i niepożądanych dodatków. Świetne składniki przekładają się na znakomity produkt.

Domowe suszone pomidory w oliwie smakują po prostu wspaniale. Są idealne pod każdym względem, a próby porównania ich z tymi ze sklepu nie mają najmniejszego sensu. Żeby w pełni zrozumieć różnicę, trzeba spróbować, co bardzo Wam polecam 🙂

Z uwagi na pojemność mojego dehydratora (6 tac) 1 kg pomidorków paprykowych suszyłem w dwóch turach, po 500 g każda. Taka ilość przekłada się łącznie na 6 niedużych słoików.

Suszone pomidory w oliwie

Suszone pomidory w oliwie

Suszone pomidory w oliwie

Suszone pomidory w oliwie

Suszone pomidory w oliwie

Suszone pomidory w oliwie – SKŁADNIKI na 6 słoików po 275 ml:

  • 1 kg małych pomidorków paprykowych (albo koktajlowych lub daktylowych)
  • oliwa extra vergine dobrej jakości (ok. 1 litr – zapewne zużyjesz mniej, ale lepiej mieć więcej na zapas)
  • przyprawy, na przykład takie, jak u mnie:

I partia (500 g pomidorków, 3 słoiki) – pół łyżeczki białego pieprzu, pół łyżeczki zielonego pieprzu, pół łyżeczki gorczycy (białej lub czarnej) oraz szczyptę soli morskiej gruboziarnistej rozgniatam w moździerzu i mieszam z 1 kopiastą łyżeczką ziół prowansalskich.

II partia (500 g pomidorków, 3 słoiki) – pół łyżeczki czarnego pieprzu rozgniatam w moździerzu i mieszam z 1 posiekaną papryczką piri piri, 1 kopiastą łyżeczką ziół prowansalskich i szczyptą soli.

Suszone pomidory w oliwie – PRZEPIS:

  1. Pomidory oczyść z szypułek, dokładnie umyj i osusz.
  2. Każdy pomidor nakłuj widelcem z obydwu stron, tak by po przekrojeniu nakłucie znajdowało się na każdej z połówek. Ten patent przyspiesza suszenie.
  3. Przekrój pomidory na pół.
  4. Ułóż połówki pomidorów na tacach dehydratora (używam Ronic Zyle) i susz przez ok. 18-24 godziny w temperaturze 65 stopni.
  5. Po ok. 18 godzinach sprawdź stan pomidorów. Mniejsze i mniej soczyste sztuki powinny być gotowe, większe będą wymagać kilku dodatkowych godzin suszenia.
  6. Gotowe ususzone pomidory przełóż do miski, dodaj przyprawy i wymieszaj. Możesz przygotować dwie (lub więcej) mieszanki przypraw i zrobić na ich bazie kilka wariantów suszonych pomidorów w oliwie. Możesz też przygotować suszone pomidory w samej oliwie (czyste, bez przypraw) albo tylko z dodatkiem oliwy i soli – jak wolisz.
  7. Słoiki wraz z pokrywkami umyj i wyparz w piekarniku – wstaw je wraz z odkręconymi pokrywkami na 15 minut do piekarnika rozgrzanego do 120 stopni. Słoiki możesz wstawić do pieca mokre, w takiej temperaturze idealnie wyschną.
  8. Do wyparzonych słoików przełóż pomidory wymieszane wcześniej z przyprawami (ułóż je dość ciasno). Zalej oliwą do pełna. Pomidory nie powinny wystawać ponad powierzchnię (ZOBACZ). Starannie zakręć.
  9. Tak przygotowane słoiki są gotowe do pasteryzacji (polecam wariant w piekarniku, jest najwygodniejszy): wstaw gotowe zakręcone słoiki na godzinę do piekarnika rozgrzanego do 100 stopni.
  10. Zapasteryzowane słoiki wyjmij z piekarnika i odstaw do ostygnięcia.
  11. Przechowuj w ciemnym i suchym miejscu.

Czytaj też: Zatrzymaj lato – co zamiast tradycyjnych przetworów?

Suszone pomidory w oliwie

Suszone pomidory w oliwie

Dodatkowa uwaga: jeżeli nie dopasujesz temperatury i czasu suszenia do typu pomidorków, zamiast suszonych pomidorów uzyskasz pomidorowe chipsy. Chrupkie i bardzo smaczne 🙂 ale jednak nieodpowiednie do zalania oliwą. Taki los spotkał drobne pomarańczowe pomidorki koktajlowe (maleńkie i trochę mniej soczyste od paprykowych), które włożyłem do dehydratora wraz z paprykowymi. Zamierzałem wyjąć je wcześniej, po około 8-10 godzinach, ale zapomniałem 😉

Efekty poniżej: