Tarta z zielonym groszkiem.
Świeży młody groszek jest tak pyszny, chrupki i słodki, że chciałoby się jeść go codziennie. Tarta z zielonym groszkiem smakuje wspaniale, zarówno na ciepło, jak i na zimno, dlatego spokojnie można podwoić proporcje i upiec ją w większej formie. Albo przyrządzić od razu dwie sztuki. Rodzina Wam za to podziękuje. I szybko zażąda powtórki, daję słowo! :-)
Młody, świeżo wyłuskany groszek to doskonały materiał na nadzienie do wytrawnej tarty. Szczerze mówiąc, ta wersja smakuje nam nawet bardziej niż tarta ze szparagami, a szparagowa jest naprawdę obłędna. Najlepiej spróbujcie sami i zdecydujcie, która z nich zasługuje na pierwsze miejsce na podium.
Świeży zielony groszek, w przeciwieństwie do mrożonego, pod wpływem długiego pieczenia i wysokiej temperatury traci na intensywności koloru, ale smakuje najlepiej na świecie. W braku młodego groszku użyjcie mrożonego, ale – błagam – pod żadnym pozorem nie sięgajcie po ten z puszki.
Jeżeli chodzi o ser, tartę można zapiec z dowolnym, który ładnie się topi.
W sałatce sprawdzą się każde jadalne zielone liście. Można przyrządzić ją tak prosto, jak w przepisie albo nieco wzbogacić, dodając choćby soczyste i słodkie pomidorki koktajlowe. Jeśli używacie delikatnych listków, jak amarantus, rukiew wodna, musztardowiec, świeża roszponka i tak dalej, radzę umyć je na samym początku, zanim zabierzecie się za inne czynności i rozłożyć na papierowym ręczniku – w ten sposób zdążą wyschnąć. Suszarka do sałaty jest w tym przypadku zbyt inwazyjna – może uszkodzić zieleninę.
Tarta z zielonym groszkiem – SKŁADNIKI na 4 porcje:
(na formę z wyjmowanym dnem o wymiarach 22,5 x 22,5 cm)
Na kruche ciasto:
- 100 g mąki owsianej bezglutenowej
- 50 g mąki ziemniaczanej bezglutenowej
- 125 g zimnej ricotty
- 100 g zimnego niesolonego masła
- szczypta soli
- 1 łyżeczka czarnego pieprzu rozgniecionego w moździerzu
- 1 łyżeczka rozmarynu rozgniecionego w moździerzu
Plus:
- nierafinowany olej kokosowy do natłuszczenia formy (jeżeli wolisz, zamiast oleju możesz użyć masła, ale pamiętaj, że masło łatwiej się spieka)
Na nadzienie:
- ok. 1 kg zielonego groszku (waga przed wyłuskaniem)
- 100 g świeżo startego twardego sera, który ładnie się zapieka (tu: wędzony Idiazabal z owczego mleka)
- 280 g śmietany (18% tłuszczu, tu: ze Strzałkowa)
- 4 jajka (zerówki, wolny wybieg)
- garść listków mięty (posiekanych)
- 1 łyżeczka pieprzu z Madagaskaru voatsiperifery, rozgniecionego w moździerzu (albo zwykłego czarnego pieprzu)
- duża szczypta świeżo startej gałki muszkatołowej
- 1 łyżeczka nasion kolendry, rozgniecionych w moździerzu
Na sałatkę:
- kilka garści młodych listków amarantusa (lub inne ładne listki, np. rukola, roszponka, rukiew, szpinak)
- duża szczypta pieprzu voatsiperifery (albo zwykłego czarnego pieprzu)
- oliwa extra vergine
Tarta z zielonym groszkiem – PRZEPIS:
- Przygotuj kruche ciasto wg tego przepisu. Pamiętaj o dodaniu przypraw. Ciasto możesz wyrobić ręcznie lub w robocie kuchennym (jeżeli używasz robota, wyrobienie ciasta zajmuje dosłownie 20 sekund).
- Rozgrzej piekarnik do temperatury 180 stopni (grzanie góra-dół bez termoobiegu).
- Formę do tarty natłuść olejem kokosowym (lub masłem).
- Schłodzone ciasto ułóż na dużej desce wyłożonej papierem do pieczenia lub silikonową matą do pieczenia, lekko rozpłaszcz i rozwałkuj na grubość ok. 3 mm.
- Przełóż ciasto do formy. Spód nakłuj widelcem (zobacz) i wstaw do piekarnika na 12-15 minut.
- W czasie, gdy ciasto będzie się chłodzić, a następnie podpiekać wyłuskaj groszek.
- Przygotuj krem śmietanowo-jajeczny. Jajka i śmietanę ubij na jednolitą gładką masę wraz z przyprawami rozgniecionymi wcześniej w moździerzu. Na koniec dodaj listki mięty i wymieszaj.
- Gdy ciasto się podpiecze, wyjmij je z piekarnika, na spód tarty wysyp groszek (zobacz) i zalej go kremem. Wierzch posyp świeżo startym serem.
- Wstaw do piekarnika i piecz na środkowym poziomie przez 30 minut.
- W tym czasie przygotuj sałatkę: umyte i osuszone na papierowym ręczniku listki delikatnie wymieszaj z oliwą i pieprzem.
- Gotową tartę odstaw na 5 minut, by nieco odpoczęła (zobacz). Podawaj na gorąco albo na zimno – w każdym wariancie jest pyszna (nadmiar wstawiamy do lodówki i jemy następnego dnia, bywa, że także na śniadanie – bez podgrzewania).
Znakomita na zimno, świetny obiad na upały. Upiec, odstawić do wystudzenia, później do lodówki i następnego dnia obiadek-marzenie gotowy.
Przepis na to ciasto do tarty jest genialny.
Robiłam je już wielokrotnie, podstawowe składniki zostawiałam niezmienione, kombinowałam jedynie z przyprawami i ziołami.
Smakowało nawet tym, którzy jedzenie bezglutenowe omijają szerokim łukiem.
Dziękuję
MaryLoo
Pyszna, można się uzależnić. A z bobem jaka dobra!:)
Z bobem (koniecznie obranym ze skórki!) jest wspaniała, to fakt:-)
Czy można użyć mrożonego groszku? Jeśli tak, to czy wcześniej rozmrozić?
Nie trzeba rozmrażać.