Bakłażan z portulaką.

Niepozorne, a jednocześnie kusząco fioletowe, drobne i podłużne bakłażany chińskie (czasem sprzedawane też jako azjatyckie, tajskie, etc.) to moim zdaniem odmiana najsmaczniejsza. Bakłażany chińskie pod każdym względem biją na głowę swych powszechniej dostępnych i bardziej popularnych rozrośniętych krewniaków. Fajne są również mini bakłażanki kształtem i rozmiarem przypominające śliwki (dodawałem je niedawno do nowej wersji caponaty), ale to właśnie te fioletowe i podłużne bez dwóch zdań są hitem. Przyrządza się je szybko, łatwo i przyjemnie. Wystarczy dosłownie kilka chwil, by skórka idealnie zmiękła, a miąższ stał się cudnie jedwabisty.

Tak wspaniałe bakłażany nie potrzebują wielu dodatków, dlatego zestawiłem je z tegoroczną liściową nowinką, czyli portulaką. To przepyszne ziele, które po spędzeniu chwili na patelni zachowuje się podobnie jak szpinak, choć gotowa portulaka ma fajniejszą strukturę i jest po prostu smaczniejsza. Jej listki – w przeciwieństwie do świeżego szpinaku – zachowują też ładniejszy kształt. Dla jasności, bardzo lubię szpinak na ciepło i często tak go przyrządzam, ale przyznaję, że gdybym miał możliwość całkiem zastąpić szpinak portulaką, na pewno skorzystałbym z takiej możliwości. Niestety, w naszym klimacie nie jest to możliwe, ponieważ portulaka dostępna jest tylko latem.

Uważaj, by nie przeciągnąć portulaki. Przetrzymaj ją na patelni tylko do momentu, aż nieco zmięknie, ale pamiętaj, że listki mają zachować kształt (nie powinny przybrać postaci zielonych glutków).

Taki zestaw potrzebuje jeszcze tylko pieprzu (nie dodaję soli) i soku z cytryny, który zawsze doskonale współgra z bakłażanem. Orzechy dodają całości przyjemnej chrupkości. W razie potrzeby portulakę zastąp szpinakiem. Można również dodać trochę czosnku, choć ja jestem zdania, że akurat w tej potrawie jest niepotrzebny. Tak czy owak wiem, że część z Was czytając ten przepis pomyśli o czosnku w pierwszej kolejności 😉

To przepyszne, sezonowe, proste danko przygotujesz w kilka minut, a efekt będzie doskonały. Bardzo warto, polecam!

Bakłażan z portulaką

Bakłażan z portulaką

Bakłażan z portulaką – SKŁADNIKI na 2 porcje:

  • 8 fioletowych chińskich bakłażanów (są podłużne i cienkie)
  • ok. 150 g liści portulaki
  • oliwa extra vergine
  • sok z 1/2 cytryny (albo limonki)
  • 2-3 duże szczypty pieprzu rozgniecionego w moździerzu (tu: przygotowana ad hoc mieszanka kilku gatunków pieprzu, tj. voatsiperifery z Madagaskaru, białego i czarnego)
  • mała garść orzechów laskowych (wcześniej uprażonych i pozbawionych skórek), dość grubo posiekanych

Bakłażan z portulaką – PRZEPIS:

  1. Umyj bakłażany. Nie odcinaj z nich końcówek, usuń tylko ich elementy zachodzące na bakłażany.
  2. W dużej patelni lekko rozgrzej trochę oliwy i wrzuć bakłażany w całości, wcześniej lekko ponakłuwane końcówką ostrego noża.
  3. Smaż pod przykryciem z każdej strony, aż zmiękną, a skórka zmieni kolor.
  4. Przełóż bakłażany z patelni na deskę do krojenia, dodaj na patelnię trochę oliwy i wrzuć portulakę, wcześniej umytą i osuszoną (ZOBACZ).
  5. Smaż liście przez chwilę (jak szpinak), co jakiś czas mieszając. W czasie smażenia pokrój bakłażany na kawałki.
  6. Gdy portulaka będzie gotowa, dodaj na patelnię pokrojone bakłażany oraz pieprz i sok z cytryny. Wymieszaj całość, podduś przez chwilę i przełóż na talerze.
  7. Wierzch skrop odrobiną oliwy i posyp orzechami. Podawaj od razu.

Bakłażan z portulaką

Bakłażan z portulaką