Kórnik na weekend.

Kórnik to nieduże miasto w Wielkopolsce, położone ok. 25 km na południowy wschód od Poznania, nad Jeziorem Kórnickim. Mamy do niego spory sentyment, ponieważ w przeszłości bywaliśmy tam całkiem często. Czasem wpadaliśmy na cały weekend, czasem tylko na jeden nocleg w drodze powrotnej z koncertów w Poznaniu (Hotel Rodan daje radę i działa do dziś). Niedawno zajrzeliśmy ponownie. Sprawdzić, co tam słychać. Czy Kórnik na weekend to dobry pomysł? Świetny! Bez dwóch zdań jest jedną z ważniejszych atrakcji turystycznych okolic Poznania.

Kórnik na weekend – co zobaczyć:

I. Zamek

(standardowy bilet per capita – 16 zł)

Główną lokalną atrakcją jest Zamek w Kórniku (Zamek Białej Damy) oraz sąsiadujące z nim Arboretum, założone w 1826 r. przez Tytusa Działyńskiego (więcej info poniżej, w pkt II). Początki zamku sięgają XV wieku, kiedy to wzniesiono tu pierwszą murowaną warownię, siedzibę rodu Górków. W drugiej połowie XVIII w. zamek należał do Teofili z Działyńskich Szołdrskiej-Potulickiej, zwanej Białą Damą. Za jej panowania przekształcono go w barokową rezydencję, zachowując jednocześnie istniejący po dziś dzień relikt średniowiecznej twierdzy w postaci wypełnionej wodą fosy, przez którą do bram zamku prowadzi neogotycki most. W XIX wieku zamek ponownie przebudowano w stylu neogotyku angielskiego według projektu niemieckiego architekta Karola Fryderyka Schinkla. Ostateczny kształt nadał zamkowi ówczesny właściciel Kórnika – hrabia Tytus Działyński.

W świetnie utrzymanych zamkowych komnatach zgromadzono szereg skarbów, w znacznej mierze należących niegdyś do rodu Działyńskich, które częściowo udostępniono zwiedzającym. Od zabytkowych mebli i innych sprzętów, przez obrazy, broń i zbroje, po porcelanę. Z punktu widzenia zamkowych gości najbardziej szkoda braku dostępu do imponującej biblioteki, ale nie będziemy udawać, że nie pojmujemy przyczyn. Dla dobra dziedzictwa narodowego czasem lepiej trzymać je od narodu z daleka. Przy okazji zwiedzania zamku odbywamy też podróż w czasie: na wejściu dostajemy nakładane na buty kapciuchy-froterki, jak to drzewiej (czyt. za szkolnych lat) bywało. Ku chwale parkietów 😉

Przy zamku działa spory całodobowy otwarty parking, który jest płatny w godzinach pracy zamku. Dzięki temu, że parkingu nikt nie zamyka, samochód warto tu zostawić na cały dzień. Spod zamku wszędzie jest blisko.

Dodatkowe atrakcje w pobliżu murów zamkowych to powozownia z ekspozycją historycznych pojazdów i zabudowania folwarczne z XVIII i XIX wieku; w jednym z tych budynków (w Bninie, który w 1961 włączono do Kórnika) przyszła na świat Wisława Szymborska.

Kórnik na weekend

Kórnik na weekend

Kórnik na weekend

Kórnik na weekend

Kórnik na weekend

Kórnik na weekend

Kórnik na weekend

Kórnik na weekend

Kórnik na weekend

Kórnik na weekend

II. Przyzamkowe Arboretum

(biletowane oddzielnie, standardowy bilet per capita – 7 zł)

Arboretów i ogrodów botanicznych mamy w Polsce łącznie około 40, a piękny kórnicki przyzamkowy park jest właśnie jednym z nich. Już za czasów Działyńskich traktowano go jak arboretum, czyli ogród naukowo-badawczy.

Od 1952 Arboretum, zajmujące obecnie powierzchnię ok. 50 ha, należy do Instytutu Dendrologii PAN i jest dostępne dla zwiedzających. Zgromadzono w nim ok. 3 000 gatunków i odmian drzew i krzewów, często mało znanych. Niespieszny spacer po parkowych ścieżkach to sama przyjemność i czysty relaks, tym bardziej, że dzięki rozmiarom parku turyści dosłownie rozpływają się powietrzu. Główne wejście do kórnickiego Arboretum znajduje się tuż przy zamku. Park jest biletowany oddzielnie, więc można go zwiedzać niezależnie od zamku.

Kórnik na weekend

Kórnik na weekend

Kórnik na weekend

Kórnik na weekend

Kórnik na weekend

Kórnik na weekend

Kórnik na weekend

Kórnik na weekend

Kórnik na weekend

III. Jezioro Kórnickie

Jezioro Kórnickie to wymarzone miejsce na spacery, szczególnie od późnej wiosny do wczesnej jesieni. Niespełna 10 lat temu zagospodarowano tereny wzdłuż jego brzegu, od zamku w kierunku Bnina prowadząc ładną trasę spacerowo-rowerową, która o zachodzie słońca nabiera dodatkowego uroku. Po drodze są ławki, plac zabaw dla dzieci i mała przystań pasażerska, z której latem można wybrać się w krótki rejs (ok. 45 minut) po jeziorze statkiem wycieczkowym.

Kórnik na weekend

Kórnik na weekend

Kórnik na weekend

Kórnik na weekend

IV. Promenada im. Wisławy Szymborskiej

Trasa wzdłuż brzegu Jeziora Kórnickiego w kierunku Bnina, o której mowa wyżej, to Promenada im. Wisławy Szymborskiej, otwarta w październiku 2010 roku. Szymborska urodziła się w Bninie, który w latach ’60 włączono w obręb Kórnika. Jej ojciec, Wincenty Szymborski, był zarządcą dóbr hrabiego Zamoyskiego. Przy okazji upamiętnienia noblistki, niedaleko domu, w którym się urodziła odsłonięto jej pomnik z kotem i fragmentem wiersza „Kot w pustym mieszkaniu”.

Kórnik na weekend

Kórnik na weekend

Kórnik na weekend

Kórnik na weekend

Kórnik na weekend

Kórnik na weekend

Kórnik na weekend

Kórnik na weekend

Kórnik na weekend

Kórnik na weekend

Kórnik na weekend

Kórnik na weekend

Kórnik na weekend

V. Molo w Kórniku

Molo znajduje się przy ul. Zamkowej. Jest dość krótkie, ale z fajnym punktem widokowym i podświetlaną fontanną. O świcie i o zmierzchu wygląda najciekawiej, a w deszczu pod pewnymi względami jest tu najfajniej, bo pusto.

Kórnik na weekend

Kórnik na weekend

VI. Ulica Zamkowa

Przy Zamkowej na odcinku od zamku w kierunku molo jest kilka kawiarni/lodziarni/cukierni, na przykład Mady Lody albo przestronna Kulka, w której schowaliśmy się przed chwilowym deszczem. W chłodniejsze dni lepiej w Kulce siedzieć w kurtkach, ale jest sympatycznie. Sorbety (malina, cytryna) są w porządku, nieprzesłodzone. Americano całkiem niezłe, herbaty też. I duży wybór ciach dla łasuchów, czyli nie dla nas.

Kórnik na weekend

Kórnik na weekend

Kórnik na weekend

Kórnik na weekend

 

Kórnik na weekend

Kórnik na weekend

Kórnik na weekend

Kórnik na weekend

Kórnik na weekend

VII. Ratusz

Neobarokowy ratusz to budynek z XIX wieku, spalony i odbudowany w XX wieku.

Kórnik na weekend

Kórnik na weekend

Na kolację pojechaliśmy jak zwykle do Jarocina, ale gdybyśmy mieli zjeść coś w Kórniku, spróbowalibyśmy może w Loft46 przy Placu Niepodległości. Zostawiamy to miejsce na przyszły raz:

Kórnik na weekend

A wiatraki rezydują w Koszutach przy drodze krajowej nr 11. Mija się je po drodze z Kórnika do Jarocina 🙂

Kórnik na weekend

Kórnik na weekend

Kórnik na weekend

Kórnik na weekend

cdn.

Kórnik na weekend