Real Companhia Velha – piwnice i degustacja.

PORTO – KRÓTKI PRZEWODNIK PO WINIE

PORTO – 17 MIEJSC, KTÓRE WARTO ODWIEDZIĆ

porto

Jedną z głównych atrakcji Porto są degustacje słynnego wina o tej samej nazwie. Gdzie najlepiej celebrować pobyt w stolicy porto?

Porto RCV L_26

Porto RCV L_28

Możliwości są różne. Jednym z najczęstszych wyborów „na początek” jest m.in. bar Vinologia, a wśród winnic (cellarów) rekordy popularności i częstotliwości obsługi wycieczek bije opisany tu jakiś czas temu Sandeman.

Warto jednak pokusić się również o odwiedziny w innych cellarach, także tych położonych nie przy głównym trakcie, a bardziej na uboczu; często mają one po prostu ciekawszą ofertę.

Porto RCV L_23

Porto RCV L_30

Porto RCV L_27

Porto RCV L_31

Siedziba najstarszej (i przy okazji, co nie dziwi, królewskiej) winnicy Real Companhia Velha (RCV oznacza Starą Królewską Kompanię) założonej w połowie XVIII wieku, ulokowana jest – podobnie jak siedziby innych wytwórców porto – na drugim brzegu Douro, w Vila Nova de Gaia, jednak trafić do niej jest nieco trudniej. Droga do RCV wiedzie bowiem w przeciwnym kierunku niż do większości cellarów po tej stronie rzeki. Kompania mieści się przy Rua Azevedo Magalhães 314.

Porto RCV L_21

W skrócie rzecz ujmując królewska kompania winna powstała tak: 10 września 1756 roku na podstawie przywileju nadanego przez króla Portugalii Józefa I zwanego Reformatorem (José o Reformador) oraz z inicjatywy królewskiego pierwszego ministra Sebastião José de Carvalho e Melo (hrabiego Oeiras i Marquis de Pombal) powstała Real Companhia Velha (królewska kompania winna). Przystąpili do niej najbardziej wpływowi farmerzy w Douro i inne znaczące osobistości zamieszkujące Porto. Oficjalnym celem RCV miała być „dbałość o utrzymanie upraw winorośli, zachowanie ich naturalnej produkcji i czystości dla dobra rolnictwa, wymiany handlowej i zdrowia publicznego”. Działo się prawie 300 lat temu, a brzmi całkiem współcześnie;-) Jednym z pierwszych przedsięwzięć zrealizowanych „w interesie publicznym” w latach 1758 – 1761 stało się ogłoszenie przez Radę Założycieli RCV aktu „Demarcação Pombalina da Região do Douro”, na podstawie którego nastąpiło administracyjne wydzielenie Doliny Douro i poddanie tego obszaru przyjętym przez władzę regulacjom, określającym zasady produkcji i obrotu winem. Nowe prawo miało skuteczniej chronić interesy Portugalczyków i osłabić dominację Wielkiej Brytanii w tym segmencie rynku.

Porto RCV L_19

Porto RCV L_20

Kiedy już trafiliśmy do RCV, od wyraźnie zdziwionego dwójką samotnych turystów przewodnika dowiedzieliśmy się, że większość odwiedzających trafia tu kolorową uliczną kolejką, która krąży po ulicach Porto, zbiera chętnych i zwodzi ich do kompanii na stadne zwiedzanie. Nam poszczęściło się podwójnie – nie dość, ze dotarliśmy tu samotnie, piechotą, w ciszy i spokoju:-), to jeszcze na miejscu okazało się, że siedzibę kompanii i przede wszystkim piwnice zupełnym przypadkiem będziemy zwiedzać w co do zasady niedostępnym układzie 2+1. Czas przewodnika przewidziany na co najmniej kilkunastoosobową grupę był cały dla nas, a zapłaciliśmy za to tyle, co nic.

Oferta RCV obejmuje 2 typy biletów, odpowiadające 2 wariantom wycieczek.

Porto RCV L_06

Bilet za 3 EUR od osoby to standardowy spacer po głównej piwnicy i degustacja wina w dużej grupie (2 kieliszki młodych porto bez opisu, co się pije – jedno białe, drugie czerwone).

Porto RCV L_04

Bilet za 7 EUR to z kolei tzw. VINTAGE TOUR, w ramach którego zwiedzanie piwnic obejmuje także wejście do ich wydzielonej części, w której w wilgoci i pajęczynach leżakują butelki vintage porto.

Porto RCV L_16

W skład pakietu Vintage wchodzi też wine tasting 4 typów porto w wydzielonej strefie przy ładnych, dużych i solidnych drewnianych stołach oraz bez przymusowego towarzystwa osób postronnych, inaczej zwanych obcymi współtowarzyszami wycieczki;-). Degustacja obejmuje też wytwarzane przez RCV craftowe oliwy extra vergine. Z drugiej opcji zrezygnowaliśmy, ponieważ standardowo oliwa podawana jest z pieczywem, czyli to rzecz nie dla bezglutów. Zresztą, do cellarów przybywa się przede wszystkim dla wina, reszta jest bez znaczenia 😉

RCV degustacja

Degustacja Vintage obejmuje:

– Wytrawne białe porto
– Porto rose (różowe)
– Ruby Reserva (z Quinta das Carvalhas, wchodzącej w skład RCV)
– Starzone 20-letnie tawny z typowym dla tego typu porto wyraźnym aromatem suszonych owoców, szczególnie wędzonej śliwki.

Porto RCV L_33

Za najlepsze uznaliśmy 20-letnie Tawny i różowe porto jako zaskakująco pozytywną ciekawostkę – obydwie pojechały z nami do domu. Białe porto było zdecydowanie lepsze niż propozycja Sandemana, ale nie na tyle, by zajmować cenne miejsce w walizce. I dobrze, później bowiem okazało się, że naprawdę dobre białe porto wciąż było przed nami. Ruby Reserve też zasługuje na uwagę, ale w tym dniu mieliśmy już w zapasach dwie inne ‘reservy’ (Sandeman i Ramos Pinto, obydwie bardzo dobre).

Porto RCV L_03

Przy takim układzie cen nie ma się nad czym zastanawiać – wybór Vintage tour jest oczywisty. To zdecydowanie bardziej komfortowy wariant, który daje nieporównanie większą przyjemność i pozwala dowiedzieć się więcej o miejscu, które odwiedza się właśnie w tym celu. Nie chodzi przecież o to, by – tak jak w Sandemanie – po piwnicach przemknąć w tłumie z prędkością błyskawicy i zaliczyć co się da, ale o to, by w miarę możliwości poznać miejsce, w którym się jest oraz ludzi, którzy w nim pracują i tworzą je na co dzień. Tuż przed wyjściem z RCV mieliśmy okazję zobaczyć, jak wygląda zwiedzanie i degustacja w dużej grupie – taki wariant zupełnie nie ma sensu, a cena 7 EUR jest niewygórowana i gwarantuje zdecydowanie bardziej pozytywne wspomnienia. Po co zwiedzać w pośpiechu i chaosie, a później tłoczyć się przy stołach nad dwoma smutnymi kieliszkami z najtańszym porto, co do którego nawet nie wiadomo, z jakiej butelki pochodzi?

Porto RCV L_05

W przeciwieństwie do Sandemana, w RCV przewodnicy wyglądają normalnie, nie przywdziewają żadnych specjalnych strojów, mających uatrakcyjnić turystom zwiedzanie. W ich roli występują najczęściej studenci lub młodzi absolwenci, głównie (choć nie tylko) kierunków enologicznych, dla których jest to często wstęp do dalszej kariery pod szyldem tego czy innego wytwórcy porto.

Nasza przewodniczka – niezwykle pogodna, uśmiechnięta i pozytywnie nastawiona do świata – sprawiła, że zwiedzanie siedziby i piwnic RCV stanowiło czystą przyjemność. To dodatkowy argument za tym, by zejść z głównego winnego szlaku w Vila Nova i przespacerować się tu na własną rękę, z dala od zorganizowanej grupy.

Porto RCV L_29

Zwiedzanie w rozszerzonym wariancie (na podstawie biletu Vintage tour) wygląda tak:

– wprowadzenie w postaci filmu o historii winnicy w mini salce kinowej, w której szczęśliwie byliśmy tylko my, projektor i ekran:-)
zwiedzanie głównych piwnic i opowieść o procesie wytwarzania i przechowywania trunku z dodatkowym rysem historycznym
– wejście do piwnic z butelkami vintage porto i garść dodatkowych informacji nt. wina
– degustacja
– zakupy w firmowym butiku.

Porto RCV L_09

Porto RCV L_11

Zwiedzanie w pojedynkę, bez wycieczki, miało też kilka dodatkowych plusów. Po pierwsze, przewodnik mówił tylko do nas, więc miał więcej czasu i mógł przekazać więcej ciekawostek i szczegółów oraz odpowiedzieć na dodatkowe pytania za każdym razem, kiedy tylko takie mieliśmy. Po drugie, było więcej czasu na zdjęcia, które w ciemnych piwnicach w sytuacji, gdy nie korzysta się z zewnętrznej lampy, stanowiły pewne wyzwanie.

Z uwagi na to, że czas przewodnika mieliśmy tylko dla siebie, nasza wycieczka po piwnicach trwała dłużej niż przeciętnie – łącznie ok. 2 godzin; wszystko przez to, że piwnice z vintage’owymi butelkami mają w sobie coś magicznego, co sprawia, że dosłownie nie chce się z nich wychodzić:-)

Porto RCV L_12

Opowieść przewodnika dotyczy zarówno historii miasta, jak samego porto (w końcu jedno z drugim jest ściśle powiązane), uprawy winorośli, zbiorów winogron i produkcji wina.

W piwnicach RCV na honorowym miejscu ustawione są dwie beczki porto należące do króla Szwecji Karola XVI Gustawa, podarowane mu przez władze Portugalii.

Porto RCV L_08

Porto leżakuje, a gdy szwedzki król zgłosi zapotrzebowanie na dostawę, pracownicy kompanii butelkują zamówioną ilość i wysyłają wino na północ. Królewskie porto nigdy się nie kończy – uzupełniane jest zgodnie z zasadami dotyczącymi innych beczek ze starzonym trunkiem.

Porto RCV L_24

Czego konkretnie można dowiedzieć się podczas wycieczki? Między innymi tego, że:

– beczki z porto nie mogą być zbyt puste, by nie znajdowało się w nich zbyt wiele powietrza (co mogłoby nadmiernie przyspieszyć utlenianie wina), ani zbyt pełne – by wino pozostawało w bliższym kontakcie z beczką i przechodziło jej aromatem,

– latem butelki vintage oblewa się wodą, by je schłodzić oraz zachować właściwy mikroklimat i poziom wilgoci,

– najstarsze beczki po porto z francuskiego dębu (mocno nadgryzione zębem czasu, nawet lekko przeciekające) są skupywane przez producentów whisky,

– kilkuletnie opatulone pajęczynami vintage porto (z tańszych, ok. 8-letnich) w RCV może być Wasze już za ok. 250-300 EUR. Ceny droższych vintage dochodzą nawet do kilkudziesięciu tysięcy EUR za butelkę,

– w piwnicach RCV znajduje się ok. 5500 beczek (ale nie wszystkie pełne), łączna ilość wina zgromadzona w piwnicach to ok. 3 mln litrów porto,

– Real Companhia Velha jest posiadaczem 7 najstarszych beczek z porto datowanym na rok 1867 (to porto z najstarszego dostępnego na świecie rocznika):

Porto RCV L_10

– do RCV należy też najstarsza na świecie zachowana butelka po vintage porto (o autentyczności potwierdzonej certyfikatem), która wygląda tak:

Porto RCV L_14

– białe porto w miarę starzenia i upływu lat staje się coraz ciemniejsze, natomiast czerwone porto z wiekiem jaśnieje, jego barwa staje się bursztynowa,

– do przechowywania i starzenia wina używa się co do zasady beczek z francuskiego dębu; sporadycznie (do blendów i białego porto) stosuje się amerykański dąb.

Porto RCV L_13

W piwnicach z porto vintage:

– butelki leżą płasko – wynika to stąd, że trunek musi pozostawać w kontakcie z korkiem,

– korki w butelkach są wymieniane, gdy obrosną kulką pleśni i pajęczyn,

– butelki oblewa się latem zimną wodą, by obniżyć ich temperaturę,

– o prawie do nadania trunkowi statusu vintage decyduje specjalna kilkuosobowa komisja, która udaje się do quintas wnioskujących o taki status dla wyprodukowanego wina i na podstawie testów orzeka, czy wino z danego rocznika zasługuje na zaklasyfikowanie go do kategorii vintage. Oprócz vintage porto rocznikowego tworzy się także butelki vintage na specjalne okazje, takie jak np. rocznice, wydarzenia historyczne, specjalne zamówienia, etc,.

– obecne zasoby RCV obejmują kilka tysięcy vintage’wych butelek,

Vintage porto to świetne wina, bardzo złożone, pełne smaku; po otwarciu nie mogą być długo przechowywane, należy wypić je w ciągu 24 godzin, w przeciwnym razie trunek utleni się i straci swoje szczególne walory.

Sklep z porto w RCV – podobnie jak w innych siedzibach wytwórców – jest bardzo dobrze zaopatrzony. Ceny są uczciwe, a jeśli ktoś z jakichś przyczyn nie zdąży z zakupami albo nie będzie miał okazji odwiedzać cellarów, warto mieć na uwadze, że w tych samych cenach, które obowiązują w winnicach (co do centa) wiele marek porto można nabyć w sklepach z alkoholem na lotnisku, zarówno w Porto, jak i w Lizbonie.

Porto RCV L_17

Od ok. 2000 roku RCV wytwarza także różowe porto. Tradycja produkcji tego trunku jest dość młoda, a rozpoczęto ją z uwagi na zapotrzebowanie rynku. Najkrócej rzecz ujmując, różowe porto stało się modne, w związku z czym oczekują i poszukują go klienci.

Porto zestaw

RCV produkuje także moskatel – słodkie, wzmacniane, likierowe wino.

Podsumowując, Real Companhia Velha z całą pewnością warto mieć na uwadze, planując swój własny winny szlak po Porto. Na zdrowie:-)

Porto RCV L_01

Porto RCV L_34

Porto RCV L_25

Porto RCV L_02