Ziemniaki z sezamem i i pistacjowym pesto.

Ziemniaki z sezamem i pistacjowym pesto to kolejny przepis – po matiasach z bakaliami i sokiem z pomarańczy – który stał się dla mnie pretekstem do odkrywania możliwości domowej prasy do oleju. Nowy rok dopiero wystartował, ale nie mam wątpliwości, że sprzętem kuchennym AD 2019 zostanie właśnie to urządzenie. Ja od pierwszego dnia jestem nim zachwycony 🙂

Domowa prasa do oleju pozwala tłoczyć oleje – na zimno, czyli bez wstępnej obróbki surowca – w warunkach domowych. Taki nierafinowany, surowy, niefiltrowany roślinny tłuszcz jest znacznie bogatszy w składniki odżywcze niż jego gotowy odpowiednik ze sklepowej półki. Po pierwsze, zawiera więcej witamin, minerałów oraz kwasów omega-3, omega-6 i omega-9, których proporcje w konkretnych olejach zależą od rodzaju użytych orzechów, pestek lub nasion oleistych, z których zostały wytłoczone. Po drugie, jest wolny od konserwantów. Na co dzień mało kto się nad tym zastanawia, ale niestety gotowe oleje dostępne w sklepach zawierają konserwanty, dzięki którym wytrzymują na półkach wiele miesięcy w stanie niezmienionym (nie jełczeją tak szybko, jak oleje naturalne). Poza tym, przemysłowe pozyskiwanie olejów może wymagać poddawania orzechów, ziaren lub nasion dodatkowym procesom obróbki.

Więcej o tym, jak (prosto i szybko!) działa domowa prasa do oleju, z jakich surowców można tłoczyć oleje i dlaczego warto to robić, o zaletach tak tłoczonych tłuszczów i o tym, jak używać ich w kuchni oraz jak wykorzystać pozostałości (czyli wiórki) po tłoczeniu oleju, by nic się nie zmarnowało, przeczytasz w pierwszym wpisie o domowej olejarce.

Olej sezamowy

Olej sezamowy uważany jest za najstarszy olej świata. To jeden z tych składników, który wspaniale wzbogaca smak różnych potraw. Większość dostępnych w sklepach olejów sezamowych to jednak oleje rafinowane, najczęściej z prażonego sezamu. Surowe i nierafinowane kupić znacznie trudniej, a dodatkowo ich wartości odżywczej, a przede wszystkim smaku nie da się porównać ze świeżym, surowym olejem wytłoczonym w domowych warunkach. Aromat i smak domowego oleju jest tak intensywny, mocny i skondensowany, że z miejsca deklasuje sklepową konkurencję.

Ze 150 g białego sezamu uzyskałem ok. 90 ml czystego, mocno aromatycznego, nierafinowanego i niefiltrowanego oleju sezamowego. Taki świeżo wytłoczony olej bez konserwantów zawiera wiele cennych dla organizmu składników. Jest bogaty m.in. w nienasycone kwasy tłuszczowe (omega 9 stanowi ok. 40%), lecytynę, witaminy D, E, B6, fosfor, magnez, cynk, wapń i żelazo. Sezam jest także wartościowym źródłem fitosteroli. To roślinne sterole, które obniżają poziom tzw. złego cholesterolu (LDL), zapobiegając tym samym rozwojowi zmian miażdżycowych w naczyniach krwionośnych. Poza tym, uważa się, że fitosterole wykazują działanie przeciwnowotworowe.

Sycylijską organiczną pastę z pistacji z certyfikatem slow food (ZOBACZ), która w tym przepisie służy mi za bazę pistacjowego ‚pesto’, możesz zastąpić na przykład masłem orzechowym z dowolnych, ulubionych orzechów. Pasta z pistacji jest idealnie gładka, kremowa i bardzo gęsta, dlatego rozcieńczam ją olejem sezamowym i octem. Dodatek aromatycznych przypraw wzbogaca smak pasty oraz – za sprawą pieprzu Timur – nadaje jej wyraźnie kwaskowatego charakteru, który doskonale pasuje do ziemniaków (sprawdź też przepis na pyszne ziemniaki cytrynowe). Całość dopełnia sezam w dwóch postaciach – w oleju i w ziarenkach. To autentyczna eksplozja smaków, bardzo polecam!

Ziemniaki z sezamem

Ziemniaki z sezamem

Ziemniaki z sezamem – SKŁADNIKI na 2 porcje:

Domowy olej sezamowy:

  • 150 g białego sezamu (do ziemniaków nie zużyjesz całej porcji oleju wyciśniętego z takiej ilości sezamu)

Ziemniaki:

  • 500 g młodych ziemniaków (tu: francuskie)
  • 2 łyżki pasty z pistacji (=100% pistacji zmielonych na gładki krem)
  • 1 płaska łyżeczka suszonego mielonego mango (opcjonalnie – można je kupić w sklepach z przyprawami, w TK MAXX, etc.)
  • 1/2 łyżeczki ziaren kolendry
  • 1/2 łyżeczki pieprzu Timur (albo innego)
  • 3 łyżeczki białego sezamu
  • trochę octu z sherry (albo soku z limonki)
  • kilka łyżeczek oleju sezamowego domowej roboty
  • sól do smaku
  • 1 zielona papryczka chilli

Ziemniaki z sezamem – PRZEPIS:

  1. Wytłocz olej z sezamu: do podajnika prasy do oleju wsyp 150 g ziaren sezamu i włącz urządzenie, wybierając program sezam. W przypadku sezamu prasa nagrzewa się jeszcze szybciej niż przy orzechach włoskich, zajmuje to ok. pół minuty. Z takiej ilości sezamu otrzymasz ok. 90 ml oleju sezamowego.
  2. Ziemniaki wyszoruj (młode i francuskie nie wymagają obierania), po czym przekrój na połówki (a większe sztuki, w razie potrzeby, na trzy części).
  3. Ugotuj ziemniaki do miękkości w osolonej wodzie (ok. 15 minut – czas gotowania zależy od odmiany ziemniaków i wielkości kawałków).
  4. W tym czasie przygotuj pistacjowe pesto: w dużej misce wymieszaj pastę z pistacji, suszone sproszkowane mango, rozgniecione w moździerzu przyprawy, ocet i olej sezamowy (ZOBACZ).
  5. Odcedź ziemniaki i gorące od razu przełóż do miski. Wymieszaj, by ziemniaki ładnie pokryły się pastą. Posyp je sezamem i ponownie wymieszaj.
  6. Przełóż ziemniaki na talerze. Gotowe porcje możesz dodatkowo skropić olejem sezamowym i podostrzyć posiekaną papryczką chilli.

PS. Wiórki po tłoczeniu oleju z sezamu są bardziej suche niż na przykład wiórki po orzechach włoskich, dlatego jeszcze lepiej nadają się do zmielenia na mąkę. My najczęściej zużywamy je, dodając po łyżce do porannej porcji jogurtu albo jako składnik prostych bakaliowych power balls:

Ziemniaki z sezamem

Ziemniaki z sezamem

Ziemniaki z sezamem

Ziemniaki z sezamem

Ziemniaki z sezamem

Ziemniaki z sezamem

Ziemniaki z sezamem