Prasa do oleju w pytaniach i odpowiedziach – wyjaśniamy, co i jak (Q&A).

Niedawno trafił do sprzedaży nowy model domowej prasy do tłoczenia oleju holenderskiej marki Wartmann (prasa trzeciej generacji). Od kilku tygodni wystawiam go na próbę, porównując jego funkcje i efektywność z już wyprzedanym modelem poprzednim. O tym, co nowego w nowej prasie – już niebawem, a tymczasem zebraliśmy w jednym wpisie pytania dotyczące użytkowania olejarki, które najczęściej powtarzają się w komentarzach czy wiadomościach, i udzielamy na nie odpowiedzi.

Prasa do oleju

Prasa do oleju

W razie napływania kolejnych pytań, nieuwzględnionych w poniższym zestawieniu, co pewien czas będziemy je aktualizować. Masz pytanie, na które nie znajdujesz odpowiedzi? Zadaj je w komentarzu pod wpisem.

Plus, info dla tych, którzy planują jakiekolwiek zakupy w e-sklepie Ronic: obecnie trwa wielka Letnia Promocja z rabatami do 70%, a kod FACETIKUCHNIA daje dodatkowe 5% zniżki i łączy się z innymi rabatami. Działa na pełną wartość koszyka.

Prasa do oleju – uniwersalny poradnik, czyli wszystko, co chcesz wiedzieć, a nie masz kogo zapytać

1. Z czego można tłoczyć olej?

W domowej prasie do oleju możesz tłoczyć oleje z roślin oleistych, tj. z orzechów m.in. włoskich, laskowych, macadamia, brazylijskich, pistacjowych, pinioli, kokosa, nerkowca, orzeszków cedrowych oraz z pestek i nasion m.in. arganu, chia, czarnuszki, dyni, gorczycy, herbaty, kolendry, konopi, lnu (siemienia lnianego), maku, migdałów, ostropestu, rzepaku, sezamu, słonecznika, wiesiołka czy lnianki. Oleje możesz tłoczyć z jednorodnego surowca albo tworzyć mieszanki nasion i orzechów.

2. Z czego nie tłoczyć?

Gorzkie migdały mogą zawierać toksynę (cyjanek). Tłocz olej ze słodkich migdałów. Kukurydza, soja i kasztany jadalne są z kolei zbyt suche, by tłoczyć z nich olej. Kukurydza i soja zawierają po ok. 10% tłuszczu, a kasztany tylko ok. 2% tłuszczu.

3. Skąd mam wiedzieć, że kupuję dobry surowiec, z którego prasa bez problemu wytłoczy olej?

Jakość surowca to podstawowy warunek satysfakcjonującego korzystania z prasy do oleju. Podstawowe parametry, które warto mieć na uwadze, to m.in. czystość surowca, odpowiednia wilgotność (nie może być stary i suchy) oraz zawartość tłuszczu. Nie wszystko, co wydaje się być dobrym surowcem na olej, będzie nim w praktyce. Często pozornie te same orzechy czy nasiona okazują się nie surowe, a wstępnie przetworzone (np. uprażone, odtłuszczone, przyprawione – dotyczy to zwłaszcza pistacji, peanutów, wiórków kokosowych). Taki produkt nie nadaje się na materiał do tłoczenia oleju. Rada? Sprawdzaj, co kupujesz. Pytaj sprzedawcę trzy razy, czy nie wciska Ci kitu. Mów, do czego potrzebujesz nasion czy orzechów.

Prażone orzechy i nasiona nie są surowcem na olej. Przyjmuje się, że tylko produkt o zawartości co najmniej 40-45% tłuszczu nadaje się do tłoczenia oleju w domowej prasie.

Bardzo istotna dla efektywnego tłoczenia oleju jest też właściwa wilgotność surowca. Przykładowo, świeże orzechy włoskie przed tłoczeniem należy wysuszyć. Jako złotą regułę warto przyjąć, że wilgotność surowca powinna oscylować wokół 10%. Jeżeli będzie niższa, makuch (wytłoczyny) mogą okazać się zbyt suche i twarde, co utrudni ich ujście na zewnątrz prasy i może powodować blokadę urządzenia. Z kolei przy wilgotności surowca wyższej niż 10% wytłoczyny przybiorą postać mokrej pulpy, zbyt łatwo ujdą na zewnątrz, przez co w prasie nie powstanie odpowiednie ciśnienie i oleju nie da się pozyskać.

Jeżeli surowiec jest zbyt suchy, zamknij go w szczelnym pojemniku (np. w lunchboxie) z odrobiną wody w spodku na 24 godziny. Jeżeli surowiec jest zbyt wilgotny, podsusz go w dehydratorze w temperaturze nie wyższej niż 40 stopni C.

4. Czy na oleju tłoczonym na zimno można smażyć?

Nie. Oleje nierafinowane, czyli wyciskane na zimno, przeznaczone są do spożycia na zimno, ponieważ tylko w takiej formie zachowują pełnię składników odżywczych. Tak tłoczone oleje to znakomity dodatek do potraw na zimno (takich jak np. pasztet, sałatka, jajka, pesto, lody, sosy, kanapki) lub wykończenie dań na ciepło, do których dodajemy olej na końcu, po przyrządzeniu (zupa, owsianka, warzywa po obróbce cieplnej, ryby, pieczony ser, mięso), dzięki czemu nie podgrzewamy go tak, jak podczas obróbki cieplnej (pieczenie, smażenie, gotowanie). Podgrzewanie oleju nierafinowanego sprawia, że traci on cenne właściwości, zachowane dzięki tłoczeniu na zimno.

5. Jaka jest temperatura tłoczenia oleju w domowej prasie?

Temperatura tłoczenia wynosi 35°C.

6. Jaka jest efektywność tłoczenia oleju domową metodą (ile % zawartego w surowcu oleju można pozyskać)?

W optymalnych warunkach, tj. przy zastosowaniu surowca o odpowiednich parametrach (czystość, wilgotność, zawartość tłuszczu) prasa tłoczy ok. 80% zawartego oleju. Pozostałe 20% tłuszczu zostaje w wiórkach po tłoczeniu jako ilość niezbędna do tego, by wytłoczyny pozostały wystarczająco plastyczne i mogły bezpiecznie ujść na zewnątrz.

Dla porównania, w procesie przemysłowego tłoczenia oleju resztkowe 20% tłuszczu można odzyskać, stosując szkodliwą dla walorów zdrowotnych oleju metodę ekstrakcji w wysokiej temperaturze i przy użyciu chemicznych rozpuszczalników.

7. Które orzechy i nasiona są najbardziej wydajne z punktu widzenia tłoczenia oleju?

Najwięcej tłuszczu zawierają, a tym samym najlepszym materiałem na olej są:

*Piniole (orzeszki piniowe) pozyskiwane są z sosny śródziemnomorskiej, a cedrowe – z sosny syberyjskiej. Różnica między nimi jest zasadnicza (zarówno w smaku, jak i w cenie). Problem polega na tym, że w Polsce kilku dystrybutorów bakalii ma w swojej ofercie produkt, który zawiera orzeszki cedrowe, a opisany jest na etykiecie jako piniole; nieświadomi konsumenci często nie odróżniają jednych od drugich.

Warto mieć także na uwadze, że zawartość tłuszczu w orzechach i nasionach oleistych może różnić się w zależności od odmiany i pochodzenia surowca. Przykładowo, zawartość oleju w nasionach słonecznika waha się między 30 a 50% w zależności od gatunku, a zawartość oleju w rzepaku między 45 a 50%. Czarnuszka egipska ma dwa razy więcej tłuszczu niż czarnuszka polska.

8. Co zrobić z wiórkami po tłoczeniu?

Tłoczenie oleju domową metodą to proces zero waste. Głównym zadaniem prasy do oleju jest pozyskiwanie olejów z orzechów i nasion, ale produkty uboczne tego procesu również są wartościowe z odżywczego punktu widzenia i znajdują zastosowanie w kuchni. Wytłoki z orzechów, ziaren i nasion warto wykorzystać jako roślinne wysokobiałkowe suplementy diety. W zależności od rodzaju orzechów i nasion, odpady po tłoczeniu oleju mogą mieć różną konsystencję i smak. Jedne są wyraźnie słodkawe (jak wytłoki po orzechach macadamia, piniolach czy nerkowcach), inne lekko goryczkowe (jak np. wiórki po orzechach włoskich, pestkach dyni czy ziarnach słonecznika). Jedne są bardziej suche, inne tłustsze; wszystkie stanowią doskonałe źródło białka i błonnika.

Co do zasady, odpad po tłoczeniu oleju jest na tyle suchy, że najlepiej odstawić go na kilka dni, po czym zmielić w robocie kuchennym lub blenderze na mąkę. Większość pozostałości po tłoczeniu oleju nadaje się do tego celu, w szczególności orzechy włoskie, sezam, siemię lniane, orzechy laskowe, pistacje, migdały, pestki dyni czy nasiona słonecznika. Wiórki powstałe po tłoczeniu oleju można również dodać do jogurtu, owsianki, twarogu albo zmiksować np. z daktylami czy suszonymi morelami i ukulać z nich słodkie dwuskładnikowe wysokobiałkowe wegańskie trufle. Jak poza tym można ich użyć? Poświęciliśmy tej kwestii odrębny wpis: Jak użyć wiórków po tłoczeniu oleju?

9. Co to jest makuch?

Makuch to fachowa nazwa produktu ubocznego w procesie tłoczenia oleju, czyli wiórki (wytłoczyny) zwykle bogate w białko roślinne. Szczególnie makuch lniany, kokosowy, konopny czy sezamowy zawiera ok. 80% białka, dzięki czemu może służyć jako jego wartościowe roślinne źródło z jednoczesną niewielką ilością wartościowych tłuszczy roślinnych. Dodaj makuch do jogurtu, zmiksuj z owocami na koktajl, zagęść nim zupę lub warzywny gulasz, dodaj do sałatki lub jedz jako naturalny suplement białkowy. Więcej pomysłów na to, jak zużyć makuch, znajdziesz w tym wpisie.

10. Dlaczego warto tłoczyć oleje na zimno? Po co mi taka maszyna i dlaczego olej tłoczony na zimno samodzielnie ma być lepszy niż podobny produkt ze sklepu?

Odpowiadamy w punktach dla usystematyzowania i skrócenia listy argumentów 🙂 Olej tłoczony na zimno w domowej prasie do oleju ma same zalety, ponieważ:

  • Tak uzyskany produkt jest idealnie świeży, zachowuje pełnię cennych wartości odżywczych, nie zawiera żadnych konserwantów ani ulepszaczy koloru czy konsystencji,
  • Jest naturalnie nasycony smakiem i aromatem surowca, z którego powstał,
  • Tłocząc olej w domu można kontrolować jakość surowca, używać nasion i orzechów z własnego ogrodu lub z innego zaufanego źródła,
  • Proces tłoczenia na zimno jest przyjazny dla zawartych w orzechach i nasionach wrażliwych mikroelementów,
  • Olej może zostać wytłoczony z całej palety roślin oleistych, w tym z najróżniejszych orzechów, ziaren i nasion, z których oleju łatwo kupić się nie da albo trzeba nabyć większą butelkę (za wyższą cenę),
  • Pozwala na eksperymenty ze smakami i rozwijanie kulinarnych horyzontów. Można wytłoczyć olej z pinioli, pistacji, orzechów macadamia lub dodać do tłoczenia – wraz z nasionami i orzechami oleistymi – zioła, na przykład miętę, rozmaryn, majeranek czy tymianek,
  • To prosta droga do inwestycji we własne zdrowie, a zarazem oszczędzenia pieniędzy i życia bardziej eko; wytwarzasz na bieżąco tylko tyle oleju, ile potrzebujesz, nie przepłacasz w sklepach z żywnością organiczną i innych, nie kumulujesz zbędnych nadwyżek,
  • Zużywasz całość surowca, czyli zarówno gotowy olej, jak i wytłoki (makuch – odpad po tłoczeniu).

11. Dlaczego olej tłoczony w domu jest mętny? Czy można go jakoś sklarować?

Świeżo tłoczone oleje tuż po wyciśnięciu są mętne, ponieważ zawierają naturalne osady. Mętny olej jest całkowicie zdatny do spożycia, a przy okazji – bardziej aromatyczny. Najprościej sklarować olej, przelewając go do szklanego słoika lub butelki i odstawiając na co najmniej kilka godzin lub 1-2 dni. Osad opada na dno. Możesz również przefiltrować olej, przelewając go przez gazę. Jednocześnie, warto pamiętać, że zawiesisty olej ma wspaniały smak i jest bogatszy w składniki odżywcze.

12. Ile oleju należy tłoczyć jednorazowo oraz ile surowca użyć?

Jednorazowo można wytłoczyć tyle oleju, ile w danym momencie się potrzebuje, z zachowaniem zdroworozsądkowych limitów wyznaczonych przez domowe zużycie. My sporadycznie wyciskamy olej z większych ilości niż 500 g surowca. Najczęściej jest to ok. 200-400 g, co przekłada się na ok. 120-300 ml świeżo tłoczonego surowego oleju do bieżącego spożycia. Tak wytłoczony olej powinno się zjeść / zużyć w ciągu 2 miesięcy, by w pełni wykorzystać jego walory odżywcze.

13. Czy prasa do oleju pracuje głośno?

Głośność pracy tego urządzenia, w zależności od surowca, oceniłbym jako raczej cichą. Pracuje szybko, co dodatkowo minimalizuje ewentualną dolegliwość.

14. Jak szybko tłoczy się olej?

Prasa do oleju po włączeniu nagrzewa się błyskawicznie (ok. 30 sekund). Porcję oleju (ok. 150-200 ml) tłoczy w kilka minut. Posiada duży pojemnik (otwór wsadowy nazwany przez dystrybutora lejem zasypowym 🙂 ) na surowiec, dzięki czemu wystarczy raz wsypać porcję orzechów lub nasion, zamknąć pojemnik, włączyć sprzęt i zaczekać kilka chwil, aż prasa wytłoczy olej gotowy do użycia.

15. Jak długo prasa do oleju może pracować non-stop?

Jedynym czynnikiem, który ogranicza ciągłość pracy urządzenia, jest temperatura silnika. W prasie do oleju Wartmann zamontowano nowoczesny silnik indukcyjny, który nagrzewa się powoli. W temperaturze pokojowej prasa może pracować nawet 40 minut w jednym cyklu, bez przerwy. Po tym czasie urządzenie zostanie wyłączone przez bezpiecznik termiczny. Używając zewnętrznego źródła chłodzenia, np. wentylatora, można przedłużyć czas pracy ciągłej.

16. Czy łatwo się czyści?

Tak, bardzo łatwo. Zajmuje to dosłownie kilka chwil, a ilość elementów do mycia przy użyciu wody i detergentu po tłoczeniu oleju w prasie jest niewielka. Dzięki temu, że olej świetnie rozpuszcza wszelkie zanieczyszczenia, nie ma potrzeby myć zatłuszczonych elementów roboczych wodą. Wystarczy odtłuścić je przy pomocy papierowego ręcznika. Obudowę, w razie potrzeby, można przetrzeć wilgotną ścierką z detergentem.

17. Czy tłocząc oleje z różnych surowców (jeden po drugim), po każdym z nich trzeba czyścić prasę?

Jeżeli tłoczysz różne oleje, jeden po drugim, wyczyść prasę pomiędzy tłoczeniami. W przeciwnym razie pozostałości po poprzednim oleju mogą wpłynąć na smak kolejnego.

18. Czy orzechy można wrzucać do podajnika w łupinach?

Nie, orzechy muszą być wyłuskane z łupin przed użyciem jako surowiec do tłoczenia oleju. Większe sztuki (np. orzechy brazylijskie, duże orzechy włoskie, macadamia, etc.) powinny zostać rozdrobnione na ok. 0,5-1 cm kawałki, wystarczy połamać je w palcach lub grubo posiekać. Nasiona oleiste, co do zasady, nie muszą być obierane.

19. Gdzie kupić nasiona konopi na olej?

Najprościej kupić je online lub na dobrze zaopatrzonych targach spożywczych. W przypadku niełuskanych nasion konopi, należy zaopatrzyć się w wysokiej jakości surowiec o dużej zawartości tłuszczu (oleju). W razie problemów ze zdobyciem takich nasion, najlepiej tłoczyć olej z konopi łuskanych (my używamy łuskanych, ponieważ są łatwiej dostępne).

20. Czy duże orzechy, na przykład brazylijskie, można wrzucać w całości?

Większe sztuki (np. orzechy brazylijskie, macadamia, duże orzechy włoskie, etc.) powinny być rozdrobnione na ok. 0,5-1 cm kawałki – wystarczy połamać je w palcach lub grubo posiekać. Nasiona oleiste, co do zasady, nie muszą być obierane.

21. Jak długo olej wytłoczony na zimno pozostaje świeży?

Świeży domowy olej powinien zostać skonsumowany nie później niż w ciągu miesiąca (najlepiej do 2-3 tygodni od momentu wytłoczenia). Powstaje z naturalnego surowca i nie zawiera żadnych dodanych substancji mających przedłużyć jego żywotność. Jest czysty, a jeśli wytłoczymy go z własnych orzechów czy nasion – wręcz ekstremalnie czysty.

Chcąc zachować komplet walorów zdrowotnych oleju, w tym nietrwałe antyoksydanty (przeciwutleniacze), najlepiej użyć oleju bezpośrednio po tłoczeniu. Przyjmuje się, że olej tłoczony na zimno zachowuje pełnię wartości odżywczych do 3 dni od momentu wytłoczenia.

Nie muszę dodawać, że odkąd używam prasy do oleju zupełnie inaczej patrzę na orzechowiec rosnący w kącie ogrodu i dywan z orzechów włoskich, który funduje nam co sezon. Nie zawsze chciało mi się je zbierać, ale odkąd mam prasę do oleju, nie marnuję cennego surowca.

22. Czy w prasie do oleju można wytłoczyć olej lniany (z siemienia lnianego?)

Tak. Patrz odpowiedź na pytanie 1.

23. Czy można tłoczyć olej (oliwę) z surowych oliwek? Czy trzeba je wypestkować przed użyciem?

Tak, prasa do oleju to wszechstronne urządzenie, które „obsługuje” różne rodzaje surowca. Oliwki należy wypestkować.

24. Czy prasa ma blokadę na wypadek przegrzania silnika? Czy ma funkcję reverse?

Tak, ma obydwie funkcje, które zapewniają bezawaryjne korzystanie z urządzenia. Silnik indukcyjny nagrzewa się powoli, dzięki czemu w temperaturze pokojowej prasa może pracować nawet 40 minut w jednym cyklu, bez przerwy. Po tym czasie urządzenie zostanie wyłączone przez bezpiecznik termiczny.

25. Jak przechowywać surowy olej?

Surowe oleje najlepiej przechowywać w ciemnym i chłodnym miejscu, w szczelnym pojemniku, by zapobiec utlenianiu w kontakcie z powietrzem. W ideale – w naczyniach z ciemnego szkła. Pojemnik z olejem przechowuj w lodówce do miesiąca.

26. Które oleje robicie najczęściej i które smakują Wam najbardziej?

Najbardziej wyjątkowo smakują oleje z pistacji, pinioli i orzechów macadamia. Nasz ulubiony to olej pistacjowy na zmianę z piniowym, ale z uwagi na koszt surowca tłoczymy je raz na jakiś czas. Pyszny jest domowy olej lniany i z orzechów włoskich, który smakuje jak skondensowany orzech włoski w płynie. Generalnie, każdy olej tłoczony na zimno w domowej prasie do oleju wygląda i smakuje inaczej niż oleje tłoczone na zimno dostępne w sklepach. Jest głęboko nasycony aromatem i smakiem surowca, z którego powstaje. Tylko tłocząc olej w domu masz pewność co do jakości surowca i naturalnego przebiegu całego procesu.

27. Czy w prasie do oleju można tłoczyć oleje do celów kosmetycznych?

Tak. Bezpośrednio po tłoczeniu oleju do celów kosmetycznych nie należy tłoczyć olejów do celów spożywczych. Pomiędzy jednym a drugim tłoczeniem prasę należy przeczyścić w standardowym trybie.

28. Planuję kupić dwa sprzęty. Dehydrator czy maszyna do tłoczenia oleju – od czego lepiej zacząć?

Trudno rozstrzygnąć 🙂 Każde z tych urządzeń ma niewątpliwe zalety, ale też całkiem inne przeznaczenie. Odpowiedź najlepiej uzależnić od tego, na czym zależy Ci bardziej. Na suszonych owocach i warzywach domowej roboty oraz zdrowych słodyczach, które łatwo zrobić w dehydratorze, czy na surowych olejach wysokiej jakości? Naszym zdaniem, najlepiej połączyć jedno z drugim.

29. Czy prasa do oleju jest energooszczędna?

Silnik prasy pobiera 180 W, a grzałka 330 W. Grzałka pracuje jednak tylko przez krótką chwilę do momentu nagrzania się urządzenia. W rezultacie, koszt użytkowania prasy to około 20 groszy za każde 30 minut pracy olejarki.

30. Czy prasa Wartmann trzeciej generacji naprawdę jest lepsza od poprzedniej? Na czym to polega?

Prasa Wartmann trzeciej generacji jest przede wszystkim bardziej wydajna. Względem poprzedniej wersji wzmocniono w niej silnik (obecnie ma moc 510 W, w poprzednim modelu było to 460 W), usprawniono system chłodzenia silnika, dzięki czemu znacznie wydłużono czas nieprzerwanej pracy urządzenia (prasa może pracować zdecydowanie dłużej, nie wyłączając się nawet na chwilę w celu schłodzenia, do ok. 40 minut), zmodyfikowano system tłoczenia, dzięki czemu prasa bezproblemowo radzi sobie z surowcami, które w poprzedniej wersji urządzenia blokowały moździerz (nowy model bez problemu tłoczy np. olej z tego samego siemienia lnianego, z którym nie poradziła sobie prasa drugiej generacji) oraz czyści się jeszcze szybciej i wygodniej, powiększono pojemnik na odpady i lekko zmodyfikowano pokrywę oraz inne ruchome części z tworzywa (pojemnik na olej, filtr, kuweta).

31. Czy prasa do oleju Wartmann ma jakieś wady?

Po dwóch latach użytkowania mogę z czystym sumieniem stwierdzić, że prasa Wartmann to urządzenie właściwie bez wad. Jest intuicyjna, banalnie prosta i bezproblemowa w obsłudze, bardzo wygodna w użyciu, a dodatkowo na tyle ładna, że faktu jej posiadania nie trzeba ukrywać przed światem. Może stać w kuchni, prowokując pytania rodziny i znajomych w stylu „a co w tym robisz?”. W tym robię domowy olej. Szach i mat! Nie wymaga nadzoru podczas pracy, a po zakończeniu tłoczenia wyłącza się automatycznie.

W nowym modelu trzeciej generacji poprawiono część parametrów, dzięki czemu maszyna jest jeszcze bardziej wydajna. Zwiększono ilość programów tłoczenia (trybów pracy urządzenia) z 5 do 7, dzięki czemu oleje z poszczególnych surowców tłoczone są jeszcze bardziej efektywnie; wybór programów dopasowanych do określonych kategorii produktów zapewnia większą wydajność i pozwala wyciskać z roślin oleistych maksymalną ilość oleju.

32. I na koniec: co poprawiłbym w konstrukcji prasy do oleju, gdybym miał taką możliwość?

Nowy model jest bliski ideału, ale… nigdy nie jest tak dobrze, żeby nie mogło być lepiej 🙂 Mamy dwie drobne uwagi. Po pierwsze, skoro już pojemnik na odpady (tzw. makuch) po tłoczeniu oleju został powiększony do rozmiarów sporego lunchboxa, warto byłoby uzupełnić go o plastikową pokrywkę, która pozwoliłaby choćby przechowywać w nim wiórki po tłoczeniu oleju lub używać go do innych celów, jak klasyczny pojemnik do przechowywania. Po drugie, osłonka wylotu, przez którą wytłoczyny trafiają do zewnętrznego pojemnika mogłaby być odrobinę dłuższa, np. o 2 cm, dzięki czemu wypadające z maszyny wiórki nie tłuściłyby w tym miejscu obudowy prasy. To drobiazgi, ale skoro już poprawiamy najdrobniejsze szczegóły, można rozważyć i to.

Prasa do oleju

Wpis powstał we współpracy z dystrybutorem marki Wartmann.