Jaka dynia do czego?

Zdarzyło Wam się kiedyś trafić na targu na dynię, której nie znacie i zrezygnować z zakupu tylko dlatego, że nie wiedzieliście, jak ją ugryźć? Mam nadzieję, że nie, ale gdyby jednak… ten wpis jest po to, by nigdy więcej tak się nie stało 😉

Jaka dynia do czego

Jaka dynia do czego

„Jaka dynia do czego?” to praktyczny przewodnik po rodzajach dyni. Praktyczny dlatego, że opisałem dla Was dynie, które co sezon kupuję w gospodarstwie Majlertów i których używam do codziennego gotowania. Kilka odmian, na przykład biały Acorn, Autumn Crown, Barbara Butternut, Delica czy Nelson zadebiutowały lub zadebiutują na blogu dopiero w tym roku, większość jednak pojawia się w przepisach od lat. Nie jest tajemnicą, że naszą ulubioną dynią jest Butternut, a zaraz za nim mała dyńka Mandarin, zwana mandarynkową. Uwielbiana przez wszystkich Hokkaido na dłuższą metę jest dla nas za słodka, ale rekompensuje to piękną, intensywnie pomarańczowo-czerwoną skórką i fajną kremową konsystencją, więc raz na jakiś czas również pojawia się na stole.

W zestawieniu zabrakło dyni makaronowej, ponieważ kiedyś kupowałem ją sporadycznie, a dziś celowo omijam. Dynia makaronowa jest OK, można ją jeść, ale nie ma szału. Inne odmiany są smaczniejsze, ciekawsze i dają większe pole do popisu, w związku z czym moim zdaniem zawracać sobie głowy dynią makaronową po prostu nie ma sensu. Przepis na taką dynię mam tylko jeden, bardzo stary: dynia makaronowa.

Krótka analiza dyniowych gatunków może prowadzić do zaskakujących wniosków. Dwa podstawowe to Cucurbita moschata, czyli dynia piżmowa oraz Cucurbita maxima, czyli dynia olbrzymia.

Gatunek Cucurbita moschata (dynia piżmowa) obejmuje między innymi odmiany Autumn Crown, Butternut, Barbara Butternut, Futsu Black, Muscat de Provence oraz Nelson. Z kolei gatunek Cucurbita maxima obejmuje takie odmiany, jak Blue Ballet, Delica, Mandarin i Uschiki Kuri czyli Hokkaido. Jak widać, mnie też zdarzało się wprowadzać pojęciowe zamieszanie, ponieważ często utożsamiałem dynię piżmową z Butternutem. Tymczasem, okazuje się, że choć każdy Butternut jest dynią piżmową, to już nie każda dynia piżmowa musi być Butternutem, ponieważ dynia piżmowa to także m.in. odmiany Futsu Black, Nelson i Muscat (dynia prowansalska).

Jaka dynia do czego

W temacie „jaka dynia do czego” prawie każdy ma własną strategię, którą uważa za najlepszą. I dobrze. Ja mam taką: najlepsza metoda na dynię niezależnie od odmiany (i generalnie na prawie każde inne warzywo, chociaż dynia jest akurat owocem 😉 ) to pieczenie. Pieczona dynia zawsze smakuje najlepiej. Ten z jednej strony prosty, a z drugiej magiczny proces obróbki cieplnej wydobywa z dyni najciekawsze nuty smakowe. Wystarczy piekarnik i trochę przypraw, by najzwyklejsza w świecie dynia zauroczyła Was wyjątkowym smakiem. Upieczona dynia może stać się podstawą dowolnego dania: zupy, sałatki, ciasta, pasztetu, placków, gofrów i tak dalej.

Oczywiście, jeżeli ktoś dyni po prostu nie lubi albo z jakiejś przyczyny jest do niej uprzedzony, i tak nie da się przekonać, ale… warto chociaż spróbować 🙂

Żółtopomarańczowy kolor dyniowego miąższu to zasługa zawartości Beta-karotenu (prowitaminy A), który wykazuje działanie przeciwutleniające. W naszej strefie klimatycznej dynia jest jednym z bogatszych źródeł Beta-karotenu, który wraz z witaminą C chroni przed wolnymi rodnikami. Tyle tytułem wstępu, a poniżej opis odmian i garść przepisów.

Acorn

(Cucurbita pepo – dynia zwyczajna)

Dynia typu Acorn (dynia żołędziowa) nie osiąga imponujących rozmiarów. Ma twardą skórkę z wyraźnym żebrowaniem, zwykle w kolorze butelkowej zieleni. Zdarzają się też dynie ze skórką wybarwioną na żółto oraz białe lub kremowo-białe. Wnętrze dyń o zielonej lub żółtej skórce co do zasady jest żółto-pomarańczowe, natomiast białe dynie Acorn wyróżniają się również białym miąższem. Miąższ dyni tej odmiany jest dość słodki, o delikatnie orzechowej nucie. Acorny świetnie nadają się do zapiekania i nadziewania.

Przepis: Dynia Acorn zapiekana z warzywami

Biały Acorn wygląda tak:

Jaka dynia do czego

Jaka dynia do czego

Autumn Crown

(Cucurbita moschata – dynia piżmowa)

Autumn Crown to krzyżówka dwu odmian – Crown Prince i Butternut. Jednemu rodzicowi zawdzięcza spłaszczony kształt, a drugiemu wybarwienie skórki. Autumn Crown ma jasną, jadalną skórkę (podobnie jak Butternut, ale dla nas skórka Butternuta jest smaczna, a Autumn Crown – trochę za gruba, więc jej nie jemy) i ciemnopomarańczowy słodki miąższ, który po upieczeniu nieco przypomina dynię makaronową. Owoce tej odmiany nazywane są squashkin. Świetnie nadają się do długiego przechowywania.

Można ją przyrządzać tak samo, jak Butternuty – przepisy

Jaka dynia do czego

Blue Ballet

(Cucurbita maxima – dynia olbrzymia)

Dynia o niebieskozielonej skórce, jasnopomarańczowym miąższu i mącznej konsystencji. Nadaje się do dość długiego przechowywania. Skórka jest jadalna, ale my zwykle wyjadamy z dyni sam miąższ, zostawiając skórkę. Blue Ballet nadaje się do nadziewania, zapiekania, na zupę i ciasto.

Przepis: Dynia faszerowana kaszą gryczaną i kurczakiem

Jaka dynia do czego

Butternut

(Cucurbita moschata – dynia piżmowa)

Mój faworyt 🙂 to dynia o charakterystycznym kształcie gruszki, z blado pomarańczową skórką i jasnopomarańczowym, gładkim miąższem. Bezwzględnie najlepsza do wielomiesięcznego przechowywania. Pieczona smakuje naprawdę wyśmienicie. Można piec ją bez dodatków albo z nadzieniem na milion sposobów. Świetna również do duszenia, smażenia, zup, sałatek, przetworów, etc. Wkrótce podrzucę Wam przepis na kimchi z Butternuta.

Na blogu jest mnóstwo przepisów na tę dynię, poniżej polecam najpopularniejsze:

Jaka dynia do czego

Jaka dynia do czego

Barbara Butternut

(Cucurbita moschata – dynia piżmowa)

Barbara to bliźniak Butternuta. Różni się od niego zielonym wybarwieniem skórki z jasnopomarańczowymi plamkami i wyraziście pomarańczowym odcieniem miąższu. Nadaje się do długiego przechowywania. Znakomita do wszystkiego – do pieczenia (tak samo jak Butternut – ze skórą), smażenia, duszenia i przetworów.

Przepisy z dynią piżmową

Jaka dynia do czego

Jaka dynia do czego

Delica

(Cucurbita maxima – dynia olbrzymia)

Przepyszna dynia o wspaniałym orzechowym smaku. Miąższ ma fajny, mocno pomarańczowy kolor. Rewelacyjna do pieczenia, do ciasta, na pasztet i zupę. Krucha i sypka, dość mączysta, o stosunkowo niewielkiej zawartości wody. Skórka jest jadalna, ale nie każdemu musi smakować, ponieważ jest dość gruba. Używając tej dyni do zupy, pasztetu czy ciasta skórę lepiej pominąć, ponieważ zmieni kolor gotowej potrawy na mniej atrakcyjny.

Delicę najczęściej po prostu zapiekam. Kroję ją na kawałki (ze skórą), przyprawiam (najczęściej: oliwa plus łagodny pimenton, biała gorczyca, kolendra, zioła prowansalskie, fenkuł, pieprz, sól – w różnych konfiguracjach) i wstawiam na blasze do piekarnika rozgrzanego do temperatury 200 stopni C na ok. 40-45 minut.

Przed wstawieniem do piekarnika dynia wygląda tak:

Jaka dynia do czego

Jaka dynia do czego

Futsu Black

(Cucurbita moscata – dynia piżmowa)

Dynia Futsu Black to bardzo smaczna odmiana. Słodka, z wyraźną nutą orzechów laskowych i miąższem o intensywnie złocistej barwie. Skórka dyni podczas wzrostu pozostaje niebiesko-zielona, a dojrzewając robi się bardziej żółto-brązowa, pokryta białym nalotem. Owoce Futsu Black są kuliste, lekko spłaszczone i żebrowane.

To dynia stworzona do pieczenia i nadziewania. Można ją piec w całości albo w połówkach, przecinając w poprzek. Tak przekrojona dynia wygląda jak kwiat (zobacz). Można ją jeść ze skórką albo wyjadać sam miąższ.

Przepisy: 

Jaka dynia do czego

Mandarin

(Cucurbita maxima – dynia olbrzymia)

Dynia odmiany Mandarin (zwana potocznie dynią mandarynkową) to jadalna mini dynia dekoracyjna o wielkości zbliżonej do dużego jabłka, z intensywnie żółtą lub pomarańczową skórką, mocno żebrowana, z ciemno pomarańczowym miąższem. Jest aromatyczna, bardzo smaczna i nadaje się do dość długiego przechowywania. Dynię mandarynkową można piec w wersji sauté (tylko z przyprawami) albo wypełnioną dowolnym nadzieniem. Dyńki mają niewielkie gniazdo nasienne i cienką skórkę, dlatego po upieczeniu nadają się do jedzenia w całości. Są pyszne!

Przepisy:

Jaka dynia do czego

Muscat de Provence (zwana Prowansalską, Muszkatołową lub Francuską)

(Cucurbita moschata – dynia piżmowa)

Na tle innych opisanych tu odmian Muscat to dyniowy gigant. Okrągła, rowkowana, spłaszczona dynia, której skóra przebarwia się od koloru zielonego do piaskowego. Im bardziej piaskowy kolor skórki, tym dynia jest bardziej dojrzała, a jej miąższ ma bardziej intensywny, mocno pomarańczowy kolor. Nadaje się do w miarę długiego przechowywania. Muscat ma lekko włóknisty miąższ, przez co może trochę przypominać dynię makaronową. Dynia dobra do wszystkiego, można jej używać podobnie jak Butternuta. Nowe przepisy już niebawem.

Jaka dynia do czego

Nelson

(Cucurbita moschata – dynia piżmowa)

Bardzo fajna dynia do pieczenia, w szczególności na zupę (przepis wkrótce), pasztet i ciasto (jest dość słodka i pachnie trochę jak melon). Można używać tak samo jak Butternuta.

Jaka dynia do czego

Jaka dynia do czego

Sweet Dumpling

(Cucurbita maxima – dynia olbrzymia)

Mała żebrowana dynia ozdobna o kwiatowym przekroju, która jest jednocześnie jadalna. Ma delikatny, żółty miąższ i jest niewielkich rozmiarów, przez co doskonale nadaje się do nadziewania i zapiekania. Miąższ ma charakterystyczną, nieco włóknistą strukturę, dlatego może przypominać dynię makaronową. Dyńki tej odmiany nadziewam na przykład śliwkami i zapiekam. Dynie Sweet Dumpling jemy bez skóry – wyjadamy ze środka sam miąższ.

Przepis: Dynie nadziewane śliwkami i żurawiną

Jaka dynia do czego

Uschiki Kuri z wyspy Hokkaido znana jako Hokkaido

(Cucurbita maxima – dynia olbrzymia)

Hokka ma charakterystyczną, pomarańczowo-czerwoną cienką i jadalną skórkę oraz bardzo (!) słodki smak. Może dlatego cieszy się tak wielką popularnością 🙂 Nie trzeba obierać jej ze skórki. Łatwa w obsłudze, dość mączysta, dobra do wszystkiego: do pieczenia, nadziewania, na ciasto, placki, zupę i tak dalej. Jeżeli chodzi o mnie, kilka lat temu zaliczyłem jeden sezon fascynacji Hokkaido, a później mi przeszło. Od czasu do czasu kupuję, ale zdecydowanie bardziej wolę Butternuty, które lepiej sprawdzają się w codziennym gotowaniu.

Przepisy:

Jaka dynia do czego

***

Jaka dynia do czego

Jaka dynia do czego

Jaka dynia do czego